skateshop poleca
skateshop
         » Forum » Pozostałe » Hydepark » Bieganie dla początkującego

Strony: << poprzednia 1 następna >>
Odpowiedz w temacie Stwórz nowy temat CStwórz nową sonde moderacja
Bieganie dla początkującego
nelly1

nelly1

Member
Member

Stopień wtajemniczenia
Posty: 30
Wyświetl posty

Send a personal messsage to nelly1 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Czy są tutaj jacyś biegacze? Pytam, bo od niedawna próbuję trochę biegać - i ale trudno się zmotywować. Poza tym zakwasy i te sprawy. To wszystko dodatkowo demotywuje.
Jak przeskoczyć ten początkowy najtrudniejszy okres?

Napisane Sep 1, 2015, 2:06 pm
Zamek3

Zamek3

Member
Full Member

Stopień wtajemniczenia
Posty: 605
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Zamek3 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Bieganie to spoko zajawka. Na początku się zmęczysz, będzie kolka przez kilkadziesiąt metrów, potem zaczną Cię boleć nogi, ale później biegniesz i biegniesz jak z automatu. Mój pierwszy bieg (i do tej pory ostatni) był na odcinku 6 km i zajęło mi to jakieś 26 minut, spokojnie sobie biegłem. Jak na mecie usiadłem, czułem się jak pijany :D 

Kurde, aż wyjdę sobie pobiegać w nocy :D

Napisane Sep 1, 2015, 2:24 pm
Lukki

Lukki

Member
Full Member

Stopień wtajemniczenia
Posty: 648
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Lukki zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Biegam od ponad roku, zacząłem spontaniczne jako odskocznia od pisania pracy licencjackiej. Najpierw wiadomo, krótkie dystanse oraz mała objętość kilometrów. Stopniowo zwiększały się kilometry na treningach (teraz około 15-17km), oraz objętość (około 120-140km miesięcznie). W tym czasie przebiegłem 4 półmaratony, za każdym razem poprawiając swój wynik. Pierwszy pobiegłem po około 3 miesiącach biegania i zaliczyłem go z czasem 1:47:31, po roku biegania w czerwcu br. moja życiówka wynosi 1:39:45. Progres widać, chociaż nie katowałem się specjalnie. Bieganie to najprostsza forma ruchu. Na początek niczego nie trzeba kupować, po jakimś czasie warto zainwestować w buty, a reszta stroju nie gra aż takiej roli. Raz w sezonie wyrwać buty z przeceny za 200-250 zł to nie są aż takie nakłady. Wystarczy odpuścić sobie w każdym miesiącu kilka piwek i już.

Napisane Sep 1, 2015, 3:41 pm
natalioon12

natalioon12

Member
Newbie

Stopień wtajemniczenia
Posty: 1
Wyświetl posty

Send a personal messsage to natalioon12 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

A czy może mi ktoś powiedzieć w jaki sposób można po prostu biegać jak jest zimno? Jak się ubrać?

Napisane Oct 13, 2015, 4:43 pm
Lukki

Lukki

Member
Full Member

Stopień wtajemniczenia
Posty: 648
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Lukki zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Ja do temperatury odczuwalnej około 7-8 stopni biegam nadal na krótki rękaw i w krótkich spodenkach. Jak jest zimniej to ubieram bluzę do biegania i coś na uszy. Około 3 stopni dokładam getry do biegania i rękawiczki. Poniżej 0 pod bluzę zakładam koszulkę i zakłądam buff na szyję.

Napisane Oct 15, 2015, 1:35 pm
agusia27

agusia27

Member
Newbie

Stopień wtajemniczenia
Posty: 4
Wyświetl posty

Send a personal messsage to agusia27 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

próbowałam biegac awet w kwestii początkowych treningów marszobiegi itp aby przyzwyczaić organizm, jednak szybko rezygnoałam, czego nie rozumiał mój partner bo on uwielbia bieganie mowi że sie wyłancza biegnąć, odreagowuje i cuje sie swietnie, biega po kilka kilometrów. Po czasie okazało sie ż to poporostu nie dla mnie. Jeżdże na rowerze i znalazłam fajne zajęcia dla siebie żeby sie poruszac. Jak forma sportu jest odpowiednia to i motywować się łatwiej :cyclops:

Napisane Jun 14, 2016, 2:22 pm
Mandalaa

Mandalaa

Member
Newbie

Stopień wtajemniczenia
Posty: 3
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Mandalaa zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Moi rodzice sa biegaczami, maja juz 3 maratony za soba i mnostwo polmaratonow i innych krotszych biegow. Osatnio az mi sie wstyd zrobilo ze wiecej sie ruszaja w wieku 50 lat niz ja w wieku 25 i tez zaczelam biegac. Rada mojej mamy na poczatek: biegac tempem konwersacjnym - znaczy takim zeby bez wiekszego problemu moc prowadzic rozmowe z towarzyszem biegania. Poza tym robic sobie przerw, np 5 minut biegu - 2 minut chodu

Napisane Feb 8, 2017, 11:24 am
Dakota1

Dakota1

Member
Ander Guru

Stopień wtajemniczenia
Posty: 2,348
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Dakota1 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Nigdy nie sądzilem, ze zobacze kiedys temat "bieganie dla poczatkujacych".
Chyba, ze jestes po wypadku i od nowa uczysz sie chodzic i biegac.

Napisane Feb 8, 2017, 5:49 pm
Boro92

Boro92

Member
Full Member

Stopień wtajemniczenia
Posty: 636
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Boro92 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Temat założył ktoś z myślą o truchcie, wkrótce pojawi się o bieganiu dla zaawansowanych, czyli sprincie. A tam to już wiesz, większe prędkości to i wypadki poważniejsze, dlatego ten temat nosi taki tytuł.

Napisane Feb 8, 2017, 8:28 pm
MrDariusz

MrDariusz

Member
Newbie

Stopień wtajemniczenia
Posty: 3
Wyświetl posty

Send a personal messsage to MrDariusz zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Sprint niekoniecznie dla zaawansowanych ;) Są zaawansowani, którzy wcale nie sprintują. Skupiają się na czasach na krótkim dystansie albo robią długie dystanse. Każda dyscyplina znajdzie swoich zwolenników.

Co do ubioru polecam zakładać ciuchy tak, jakby na zewnątrz było więcej o 5 stopni, niż jest realnie. Jak biegamy, to się pocimy i grzejemy, jest nam zdecydowanie cieplej, niż przechodniom. Także 10 stopni na zewnątrz i czapka to nie jest dobry pomysł ;) Po kilku wybieganiach sam będziesz wiedział, jak to rozegrać.

Napisane Sep 26, 2017, 7:05 pm
Strony: << poprzednia 1 następna >>
Odpowiedz w temacie Stwórz nowy temat CStwórz nową sonde moderacja