Załóż konto lupa Szukaj pomoc Pomoc


skateshop poleca
skateshop
         » Forum » Pozostałe » Humor » Dowcipy

Strony: << poprzednia ... 25, 26, 27, 28, 29 następna >>
Odpowiedz w temacie Stwórz nowy temat CStwórz nową sonde moderacja
Dowcipy
me4891

me4891

Administrator
Full Member

Stopień wtajemniczenia
Posty: 964
Wyświetl posty

Send a personal messsage to me4891 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

tutaj wrzucamy tylko dowcipy - wszelkie inne wypowiedzi w tym temacie beda traktowane jako nabijanie i odpowiednio 'nagradzane' przez obsluge portalu

Napisane Oct 9, 2006, 11:43 am
wrq

wrq

Beta tester
Ander Guru

Stopień wtajemniczenia
Posty: 3,454
Wyświetl posty

Send a personal messsage to wrq zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

seweryn1996 powiedział(a):
to była cześć żartu :O
to czemu poprawiłeś?



Przychodzi niewidomy do Jezusa i na kolanach prosi o uleczenie ; na to Jezus
- proś, a będzie Ci dane- i cudownie przywrócił mu wzrok, błotko i takie tam.
Nastepnie  przyszedł trędowaty do Jezusa i także prosi o uleczenie; reakcja Jezusa taka sama(tym razem bez błotka, jeziorko)
- proś, a będzie Ci dane- i wyleczył go.
Jako trzeci przyszedł zatroskany mężczyzna. Jezus czeka aż coś powie, a ten nic! W końcu zniecierpliwiony Jezus się pyta: a Tobie co jest?
-jestem z Sosnowca.
Wtedy Jezus usiadł i gorzko zapłakał...

Napisane Jun 13, 2011, 10:04 pm Ostatnio edytowane Jun 13, 2011, 10:07 pm przez wrq
rosek17

rosek17

Member
Full Member

Stopień wtajemniczenia
Posty: 806
Wyświetl posty

Send a personal messsage to rosek17 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Nie wiem czy gdzieś ten żart się pojawił, ale kurde mnie on jakoś śmieszy :D

Dyrektor firmy bierze swoją sekretarkę w gabinecie na biurku. Kobietka ma długie włosy związane w blond warkocz. Wystrój gabinetu klasycznie, ładnie biurko, jakaś szafka z książkami, komputer, za biurkiem niszczarka do papieru. Parka uprawia dalej sex, gdy nagle sekretarka krzyczy:
- warkocz! Warkocz!
Na to zdyszany dyrektor:
- wrrrr, wrrrrr

Napisane Jun 13, 2011, 10:17 pm
soulfly

soulfly

Member
Ander Guru

Stopień wtajemniczenia
Posty: 1,178
Wyświetl posty

Send a personal messsage to soulfly zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

wrq powiedział(a):
rosek17 powiedział(a):
Nie wiem czy gdzieś ten żart się pojawił, ale kurde mnie on jakoś śmieszy :D

Dyrektor firmy bierze swoją sekretarkę w gabinecie na biurku. Kobietka ma długie włosy związane w blond warkocz. Wystrój gabinetu klasycznie, ładnie biurko, jakaś szafka z książkami, komputer, za biurkiem niszczarka do papieru. Parka uprawia dalej sex, gdy nagle sekretarka krzyczy:
- warkocz! Warkocz!
Na to zdyszany dyrektor:
- wrrrr, wrrrrr
ciekawe, wieloznaczne ;)


Para z raczej długim stażem małżeńskim wraca do domu po pracy. Jedzą polski obiad, oglądają polskie kanały na telewizorze polskiej produkcji, choć nie jest to istotne w tej historii. Zachciało się babie seksu i zaciągnęła męża do łóżka.
Kochają się i kochają.. Dość długo dość monotonnie... Do kulminacji dość daleko. Kobietę naszła taka ot ochota urozmaicenia pożycia i szepnęła na ucho mężowi:
- Kochanie włóż od tyłu !
Zdezorientowany mąż:
- Eeeeeeeee, żółw ?

Napisane Jun 13, 2011, 11:41 pm
portfelik

portfelik

Member
Ander Guru

Stopień wtajemniczenia
Posty: 2,048
Wyświetl posty

Send a personal messsage to portfelik zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Na porodowce czeka facet. Oczekuje pierwszego dziecka, wiec jest bardzo zdenerwowany. Nagle widzi jak drzwi od sali porodow otwieraja sie. Wychodzi z nich usmiechniety lekarz z małym zawiniatkiem w rekach. Facet az sie zerwal z siedzenia, pojawil sie usmiech ulgi i szczescia na jego twarzy.
Lekarz idzie pewnym krokiem, az nagle dziecko wypada mu z rak i uderza głowa o posadzke. Szybko proboje podniesc dziecko, ale niechcacy jeszcze kopnał je w głowe.
Facet padl na kolana, pociekły mu łzy z oczu. Lekarz szybko podnosi dziecko, ale uderza jego głowa o parapet. Facet popłakał sie, nie wie co robic.
Lekarz podchodzi do niego, rzuca mu dziecko pod nogi i mowi:
Hahahahaha dałeś sie nabrać! I tak sie urodziło martwe!!

Napisane Jun 14, 2011, 12:51 am
wycior1515

wycior1515

Member
AnderBoarder

Stopień wtajemniczenia
Posty: 142
Wyświetl posty

Send a personal messsage to wycior1515 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Facet żył na bezludnej wyspie. Miał tam wszystko. Jedzenie, picie, dach nad głową, brakowało mu jednak kobiety. 50 metrów od jego wyspy była druga wyspa, pełna pięknych, wyuzdanych kobiet.
Co dzień wieczorem obserwował je gdy wyczyniały harce rodem z Lesbos. A one przywoływały go, a on nie mógł płynąć, gdyż akurat w tym miejscu zawsze roiło się od rekinów... A życie było mu milsze niż sex...
Pewnego dnia, gdy siedział sobie na brzegu, obserwując kobiety z drugiej wyspy, podeszła do niego złota żabka.
- Cześć, mówi. Jestem złota żabka. Mogę spełnić Twe jedno życzenie. Jedno i tylko jedno. Zastanów się dobrze, bo szansę masz jedyną i ostatnią.
Gość się popatrzył i mówi:
- Jebnij mi tu proszę mostek!
Na to żabka stając na tylnych łapkach, wyginając się do tyłu:
- Toś qrrwwwa wydumał....



Blondynka siedzi z koleżanką w domu. Nagle dzwoni telefon. Dziewczyna rozmawia przez chwilę, a po odłożeniu słuchawki zaczyna histerycznie płakać.
– Kto to dzwonił? Co się stało? - pyta koleżanka.
– Mama dzwoniła, zmarł mój ojciec... - ryczy blondynka.
Po chwili znów dzwoni telefon. Po rozmowie blondynka zanosi się płaczem powtórnie.
- Dzwonił mój brat, jego ojciec też nie żyje...



Na budowie słychać okrzyk:
- Franek, podaj k*rwa tą cegłę!
Przechodzący ksiądz zwraca uwagę:
- Może tak delikatniej...
- Dobra - Franek, podaj k*rwa cegiełkę!


:band::band::band::band::band::band::band:

Napisane Aug 8, 2011, 2:30 pm Ostatnio edytowane Aug 8, 2011, 10:36 pm przez master9017
tomcio128

tomcio128

Member
Member

Stopień wtajemniczenia
Posty: 40
Wyświetl posty

Send a personal messsage to tomcio128 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Facet mial wypadek samochodowy trafil do szpitala i jest koniecznosc wykonania operacji. Żona przyjeżdża do szpitala i oczekuje na koniec owej operacji. po 8 godzinach wychodzi lekarz. zona wstaje i lekarz mowi
- mąż przezyl ale mamy zle wiadomosci.
-co sie stalo?
- potrzebna jest kosztowna rehabilitacja, codzienne zabiegi, maz bedzie musial brac lekarstwa. wszystko bedzie ksoztowalo ok 20 tysiecy tygodniowo.
zona upadla na ziemie i zaczela plakac na co doktor powiedzial
- zartowalem. nie zyje

Napisane Aug 8, 2011, 9:59 pm
Rafau1102

Rafau1102

Member
Member

Stopień wtajemniczenia
Posty: 81
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Rafau1102 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Na budowie :

-szefie, łopata sie złamała!
-oprzyj się chu*u o betoniarke!

Napisane Aug 10, 2011, 12:12 am
ares93r

ares93r

Member
Newbie

Stopień wtajemniczenia
Posty: 3
Wyświetl posty

Send a personal messsage to ares93r zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

musze tą prace najpierw znaleźć
pogrzeb na kompie :>
ślub na telewizorze :P

Napisane Sep 28, 2011, 12:10 pm
kmilkmil

kmilkmil

Member
AnderBoarder

Stopień wtajemniczenia
Posty: 381
Wyświetl posty

Send a personal messsage to kmilkmil zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Nie wiem czy było, 37 stron to sporo :)

" Pewnego razu w nocy, mąż do żony
- Kochanie, może się zabawimy?
- Przepraszam, boli mnie głowa - odparła
- W takim razie może pobawimy się w gwałt?
- Już Ci mówiłam że nie mam na to ochoty!
Uśmiechnięty mąż na to:
- No i o to w tym chodzi! "

Napisane Sep 28, 2011, 7:40 pm
szokerful

szokerful

Member
AnderBoarder

Stopień wtajemniczenia
Posty: 191
Wyświetl posty

Send a personal messsage to szokerful zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Jasiu dostaje pod choinkę ciuchcię od ojca.
Ojciec ogląda telewizję i nagle słyszy:
-Wsiadać k...a, wsiadać!
Idzie szybko do pokoju i mówi:
-Jasiu jak jeszcze raz przeklniesz to inaczej pogadamy!
Nie mija minuta, a tu słychać:
-Wsiadać k...a, wsiadać!
Ojciec wchodzi do pokoju zdenerwowany i mówi:
-Jeśli w ciągu godziny usłyszę brzydkie słowo, zabiorę ci kolejkę!
Mija 30min., mija 45min., 1h i 5sek., i słychać:
-Wsiadać k...a, bo przez tego ch..a mamy godzinę spóźnienia!


-Dlaczego spóźniłeś się na lekcje? -pyta chłopca nauczyciel.
-Bo jak szedłem do szkoły, to napadł mnie uzbrojony bandyta.
-Nic Ci się nie stało?!
-Mnie nic, ale zabrał mi zeszyt z wypracowaniem.


Żydowi, Murzynowi i Niemcowi urodzili się synowie (wszyscy tacy sami).
Pielęgniarka zapomniała ich oznaczyć i nie wiedziała, który jest czyj.
- Przepraszam panów ale nie wiem, który to czyj bo zapomniałam oznaczyć. Proszę wejść może panowie poznają.
Wchodzi i wychodzi Żyd:
- Wszystkie takie same nie mam pojęcia.
Wchodzi i wychodzi Murzyn:
- Myślałem, że mój będzie czarny ale jednak i to nie. Nie mam pojęcia.
Wchodzi Niemiec, wychodzi z dzieckiem na ręce i mówi:
- Ten jest mój, tamten żyda a Tamten Murzyna.
- Skąd wiesz?
- Wszedłem i powiedziałem "hi Hitler". Mój się wyprostował, Żyda się zesrał a Murzyna posprzątał.

Pani na lekcji odpytywała kolegę Jasia. Potem przyszła kolej na niego. Kolega powiedział do Jasia:
- Odpowiedź na 1 pytanie to 1939 rok, na 2 to Adolf Hitler a na 3 naukowcy tego nie stwierdzili. Więc pani pyta Jasia:
- W którym roku się urodziłeś?
- W 1939- odpowiada Jasiu.
- Jak nazywa się twój ojciec?
- Adolf Hitler - rzekł.
- Czy ty masz mózg?
- Naukowcy tego nie stwierdzili.

Po hibernacji 10-letniej, budzą się: Clinton i Putin.
Putin patrzy w gazetę i zaczyna się śmiać i mówić:
- USA przeszło na komunizm.
Clinton też bierze gazetę i zaczyna się śmiać i mówi:
- Zamieszki na granicy Polsko-Chińskiej.




Napisane Jul 8, 2012, 9:46 pm Ostatnio edytowane Jul 8, 2012, 9:57 pm przez szokerful
serek2

serek2

Member
Full Member

Stopień wtajemniczenia
Posty: 496
Wyświetl posty

Send a personal messsage to serek2 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Jeden z lepszych jakie ostatnio napotkałem, no i na pierwszy rzut oka może się wydawać inaczej, ale bardzo trafnie oddaje sytuację w naszym kraju:

Dzwoni koleś do Sejmu:
- Dzień dobry, chciałbym zostać posłem.
- Poje*ało pana?!?!
- Tak. A jakieś inne wymagania?

badum tss

Napisane Jul 9, 2012, 5:29 pm Ostatnio edytowane Jul 9, 2012, 6:12 pm przez serek2
BlackGang

BlackGang

Moderator
Ander Guru

Stopień wtajemniczenia
Posty: 3,530
Wyświetl posty

Send a personal messsage to BlackGang zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Diabeł złapał Polaka, Ruska i Niemca. mówi do nich: "Jak przejdziecie most pod ostrzałem, podacie rękę groźnemu niedźwiedziowi w klatce i zgwałcicie starą Indiankę, to daruję wam życie, jeśli nie podołacie zginiecie". Pierwszy poszedł Rusek i zginął odrazu pod ostrzałem na moście. Niemiec przeczołgał się przez most, udało mu się wejść do klatki z niedźwiedziem ale ten rozerwał go na strzępy. Polak przebiegł przez most, wszedł do klatki niedźwiedzia, coś trzasło, słychać sapanie, podniósł się tuman kurzu. Po godzinie Polak wychodzi z klatki zsapany , zdyszany, ledwo stojąc na nogach odpala papierosa i mówi: "Dobra, to gdzie ta Indianka co miałem jej podać rękę?"

Napisane Jul 10, 2012, 9:37 pm Ostatnio edytowane Jul 10, 2012, 9:40 pm przez BlackGang
Sergij

Sergij

Member
Ander Guru

Stopień wtajemniczenia
Posty: 2,035
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Sergij zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Wchodzi Niemiec do niemieckiego baru, podchodzi do barmana i pyta: "Chciałbyś usłyszeć dobry kawał o Polakach?"
Polak na to zdenerwowany: "Widzisz tych dwóch przy stole bilardowym? To też są Polacy, a widzisz tych dwóch obok stołu? Oni też są Polakami, nadal chcesz opowiedzieć ten kawał?"
Na to Niemiec:"Nie jeśli mam go powtarzać 5 razy"

Napisane Jul 31, 2012, 2:01 pm
Diksi

Diksi

Member
Newbie

Stopień wtajemniczenia
Posty: 2
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Diksi zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony


Najnowocześniejszy bank świata, super kozacki sejf.
Właściciele postanowili przetestować zabezpieczenia.
W tym celu zaprosili najbardziej znanych złodziei świata z Francji, Stanów, Niemiec i dwóch przypadkowych Polaków.
Dla każdej ekipy postanowili zgasić światło przed sejfem na pół minuty.
Jeżeli po zapaleniu światła sejf będzie otwarty, ekipa może zabrać zawartość.
Pierwsi próbują Francuzi, światło się zapala - nie udało się. Następnie próbują Amerykanie, światło się zapala - nawet sprzętu nie zdążyli wyjąć.
Niemcy próbują, światło się zapala - nic...
Kolej na Polaków, światło gaśnie, mija pół minuty, próbują zapalić światło - nic.
Próbują po raz kolejny - nic.
Z mroku słychać tylko cichy szept:
- ku*** Stefan, mamy tyle szmalu... na h*j ci jeszcze ta pieprzona żarówka?

Napisane Sep 14, 2012, 11:24 am Ostatnio edytowane Sep 14, 2012, 12:29 pm przez master9017
firdaus

firdaus

Member
Newbie

Stopień wtajemniczenia
Posty: 12
Wyświetl posty

Send a personal messsage to firdaus zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Żona wraca do domu nad ranem. Mąż otwiera jej drzwi:
- Gdzie byłaś? Miałaś wrócić od koleżanki o 21 a jest 2 w nocy?
- Parkowałam...

:)

Napisane Oct 16, 2012, 2:34 pm
brunoon

brunoon

Member
Newbie

Stopień wtajemniczenia
Posty: 4
Wyświetl posty

Send a personal messsage to brunoon zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Blondynka wraca roztrzęsiona do domu i mówi do swojego chłopaka:
- W ogóle nie da się jeździć po tym mieście! Skręcam w lewo - drzewo, zawracam - drzewo, wszędzie drzewo. Naciskam hamulec, próbuję cofnąć, odwracam się - drzewo...
- Spokojnie kochanie, to tylko choinka zapachowa. :)  B)

Napisane Nov 7, 2012, 9:35 am
szokerful

szokerful

Member
AnderBoarder

Stopień wtajemniczenia
Posty: 191
Wyświetl posty

Send a personal messsage to szokerful zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Lekcja. Pani pyta się dzieci:
- Dzieci co to jest: Znosi jaja i ma w środku "u"?
Zgłasza się Jasiu i mówi:
- Kura proszę pani.
- Bardzo dobrze Jasiu, podoba mi się twój tok myślenia. A co to jest: małe i żółte?
- Kurczaczek proszę pani. Mówi Jasiu
- Bardzo bobrze Jasiu podoba mi się twój tok myślenia.
- A proszę pani. Mówi Jasiu. A co to jest duże, długie, napręża się i ma w środku "u"?
- Jasiu wyjdź z sali!
Jasiu wychodzi z sali. Ustał w progu i dodał:
- Proszę pani to był łuk, ale podoba mi się pani tok myślenia.

Napisane Dec 15, 2012, 1:10 pm
nelly1

nelly1

Member
Member

Stopień wtajemniczenia
Posty: 30
Wyświetl posty

Send a personal messsage to nelly1 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Antoś wraca do domu z przedszkola cały podrapany na twarzy. Mama przestraszona pyta:
- Antoś! Co się stało?!
- Dzisiaj było mało dzieci w przedszkolu.
- Dobrze, ale co to ma wspólnego z twoimi zadrapaniami?!
- Pani kazała nam ustawić się w kółko, złapać za rączki i tańczyć dookoła choinki.

Napisane Feb 15, 2013, 5:46 pm Ostatnio edytowane Feb 17, 2013, 8:03 pm przez BlackGang
Zyga

Zyga

Administrator
Ander Guru

Stopień wtajemniczenia
Posty: 6,473
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Zyga zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

czarny humor czyli dowcipy o łotewskich chłopach

Siedzą razem baba i chłop żeby uchronić się przed mroźnym łotewskim zimnem. Kobita pyta "Kochasz bardziej mnie, czy zimnioka?" "Ciebie". Kobita nie wierzy i pyta dlaczemu. "Bo zimniok to tylko marzenie, a ty jesteś tutaj naprawdę". Ale chłopa nie ma. Jest tylko halucynacja z niedożywienia. I śmierć. Takie jest życie

Łotewski chłop mówi do syna: "Mam złą i dobrą wiadomość". Syn: "jaka zła?" "Politbiuro przyszło i zabiło matkę". "A jaka dobra?" - "Twoja łza posoli zimnioka". Ale nie ma zimnioka, jest tylko mroźna zima, halucynacja z niedożywienia i śmierć.

Trzech Łotyszy przechwala się swymi syny: "Mój syn żołdak, może gwałcić tyle kobiet ile chce".
Drugi " Mój syn rolnik, może jeść tyle zimnioków ile chce"
Trzeci mówi: "Mój syn trup, dla niego trud skończony".
Mówią oni "Tyś wygrał z nami".
Ale wszyscy smutni.

Pukanie do drzwi.
"Kto tam" pyta łotewski chłop.
"Sprzedawca zimnioków"
Chłop otwiera drzwi, a tam tajna policja z Politbiura.

Dylemat w Szkocji - jeść zimnioka, czy pić łyski. Na Łotwie nie ma dylematu, nie ma ani łyski, ani zimnioka. Jest tylko chłód i śmierć z niedożywienia

Chłop woła do kobity "Cho no, znalazłem zimnioka!" Kobita wbiega i woła "Zimniok, zimniok, cały jeden!" Na co chłop: "Prima aprilis"

Rosyjski gangster spotyka Łotewskiego chłopa i powiada: "Rzucę monetą i jak będzie reszka wygrasz zimnioka, jak orzeł, przegrasz zimnioka", na co chłop "Ale ja nie mam zimnioka" - "To oddasz życie". Szczęśliwy dzień dla łotewskiego chłopa! Konkurs, w którym można tylko wygrać.
Ale mafii nie ma, dawno wytępiona przez Politbiuro, to tylko halucynacje z niedożywienia.

Dwóch Łotyszy idzie drogą.
Jeden mówi do drugi: "Jestem głodny"
Drugi na to: "Dam ci zimnioka za twój płaszcz"
"Ale ja nie mam płaszczu, nie mogę się zamienić"
"Ja też nie mam zimnioka"
Jest tylko smutek i niedożywienie.
Dobry dowcip. Śmiałem się wiele raz.

Łotysz, Rosjanin i Estończyk rozmawiajo. Rosjanin mówi "powiem wam dobry dowcip, bardzo śmieszny; dlaczemu kurczak przeszedł przez drogę?"
Estończyk nie rozumie i zapytuje: "Co to jest kurczak? Jakiś żołnierz?"
Rosjanin na to: "Nie to taki ptak, którego czasem jemy"
Estończyk mówi: "Macie ptaki do jedzenia, pewnie ktoś go zjadł zanim przeszedł drogę"
Rosjanin: "Dobra, spróbuję ponownie; dlaczemu wilk przeszedł przez drogę?"
Na co Łotysz: "Co to jest droga?"

Łotysz wchodzi do baru: "Polejcie mi wódki"
Ale to nie bar, to milicja!
"Aha, w takim razie moja żona została zgwałcona"
Obaj mają halucynacje z niedożywienia, to nie policja, to gułag.

Młody chłopak, pop i oficer Politbiura lecą samolotem. Nagle silnik przestaje działać - są tylko dwa spadochrony.
Oficer Politbiura mówi "Dajcie mi spadochron, tylko ja ochronię ojczyznę przed imperialistycznymi szpiegami" i wyskakuje.
Na co pop: "Chłopcze, ja jestem już stary, swoje przeżyłem, weź ten spadochron". Ale chłopak już wyskoczył bez spadochronu, dla niego trud skończony.

Łotysz chodzi po polu, szuka zimnioka. Nagle słyszy kozę, jest bardzo ucieszon. Łotysz zabije kozę i będzie najedzony przez rok! Łapie kamień i szuka, ale nie ma nigdzie kozy. To tylko odgłos pustego żołądka. Chłop jest smutny, jest mu zimno i ma halucynacje. Umiera.

Napisane Jun 4, 2013, 5:37 pm
Agnieszkaaa2

Agnieszkaaa2

Member
Newbie

Stopień wtajemniczenia
Posty: 2
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Agnieszkaaa2 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Blondynka wraca roztrzęsiona do domu i mówi do swojego chłopaka:
- W ogóle nie da się jeździć po tym mieście! Skręcam w lewo - drzewo, zawracam - drzewo, wszędzie drzewo. Naciskam hamulec, próbuję cofnąć, odwracam się - drzewo...
- Spokojnie kochanie, to tylko choinka zapachowa.

Napisane Sep 13, 2013, 12:36 pm
Strony: << poprzednia ... 25, 26, 27, 28, 29 następna >>
Odpowiedz w temacie Stwórz nowy temat CStwórz nową sonde moderacja