Załóż konto Szukaj Pomoc


skateshop poleca
skateshop
         » Forum andegrand » Szukaj » Rezultaty szukania

<< poprzednia 1, 2, 3, 4, 5 następna >>
Temat Forum Rozpoczął Posts Trafień
Brak aktualizacji ... dlaczego ? Hydepark mob 6 1
xmattx


xmattx
Niech kazdy moderator ktory czuje sie zle z tym ze go nie ma na liscie zapoda foto i kilka slow o sobie na maila: portal@andegrand.pl

Napisane Sep 4, 2006, 1:59 pm
Wegetarian Sxe (XXX) Hydepark BooTs 244 4
xmattx


xmattx
zoltan86 powiedział(a):
Twój kuzyn opiera się na ogólnie przyjętych na świecie zwyczajach żywieniowych, a nie na żadnej wiedzy


Do tego dodalbym jeszcze lobby koncernow spozywczych skupiajacych w sobie m.in. zaklady miesne. Gdyby wszyscy ludzie mieli znac prawde, to takowe nie mialyby racji bytu, a tak zeruja tylko na ludzkiej naiwnosci.

Napisane Sep 1, 2006, 1:55 pm
xmattx


xmattx
karolaaa powiedział(a):
zoltan86 powiedział(a):
karolaaa powiedział(a):

Po pierwsze: czytanie ze zrozumieniem! Nie mowie, ze mi cos robia, chlopie. Uzytkownik matt zapytał o sytuacje w której zamarzniesz z zimna jesli nie zdobedziesz skóry. I teraz przeczytaj sobie mojego posta. Powiedzialam, ze wybiore swoje zycie i zrobie to. Nie ma tu nic o żarciu. I mnie własnie wkurzaja takie wypowiedzi jak twoja. Jezus, do podstawówki sie cofnij tam uczą czytać.

Ja wiem, to też zrozumiałem, ale nie rozumiem jak można nie wpaść na pomysł ubrania czegoś nieskórzanego

To po co sie na mnie rzucasz sorry? Ja sie ustosunkowałam to pytania matta, który zapytal o sytuacje  "w której MUSISZ..." i na to odpowiedziałam.


Po co sie napinasz? Idz juz lepiej zabij swojego zwierzaka, zima idzie.

5element powiedział(a):
xmattx masz wyobraznie niech cie huuj (...) jakos nie wyobrazam sobie zycia bez miecha


Kto tu nie ma wyobrazni? Wygoda, co?

5element powiedział(a):
poza tym wez popatrz na zycie dzikich zwierzat,czy np lew albo tygrys zostaje wegetarianinem bo mu tak nakazuje sumienie?takie sa prawa natury ze silniejszy zjada slabszego i tyle,czemu nie potepicie wlasnie takiego lwa albo aligatora bo zjadl jakas biedna antylope np,albo wilka bo zjadl owce.czlowiek tez jest drapieznikiem, tak wiec nie pochwalam wegetarianizmu ale tez,na pocieszenie tych wszystkich obroncow moich posilkow,nie pochwalam zabijania dla sportu


Juz zoltan86 w sposob dokladny wyjasnil Ci dlaczego nie mozesz miec racji. Zreszta zastanow sie czy bylbys silniejszy od doroslego lwa i gdyby faktycznie przyszlo nam zyc w dzungli i walczyc wrecz to ciekawe kto kogo by zjadl? To co mowisz o zwierzetach jest zgodne z natura. Natomiast jedzenie miesa przez czlowieka kloci sie z nia, wlasnie z powodu budowy wspomnianego juz ludzkiego ukladu pokarmowego, ktory zdecydowanie bardziej zblizony jest do swini niz do lwa. Stad wlasnie biora sie roznego rodzaju schorzenia, bo czesci skladnikow czlowiek nie jest nawet w stanie przetrawic, a inne zwyczajnie szkoda jego ukladowi pokarmowemu. Jasne, mozna mieso lubic, ale teksty na temat jego zdrowotnych askpektow trzeba miedzy bajki wlozyc. Najwyrazniej trudno jest jednak to pojac, skoro sie nie ma wyobrazni...

Napisane Sep 1, 2006, 8:51 am
xmattx


xmattx
niedziak powiedział(a):
xmattx i reszta, napiszcie dlaczego wybraliscie taki styl zycia, wegetarianizm domyslam sie, ze chodzi o los i traktowanie zwierzat, ale dlaczego sXe ?? napiszcie, bo jestem ciekaw...


Wegetarianizm to jak wyzej napisalem, bierze sie z niecheci to udzialu w masowej zbrodni, ktora oprocz mozliwosci zysku nie ma dla mnie zadnego wytlumaczenia. Nie ma jednak nic za wszelka cene i skoro wiele lat badan dowiodlo iz mozna bardzo dobrze funkcjonowac nie jedzac miesa, do szuflady wkladajac wszystkie bajki o bialku zwierzecym ktorego nijak nie mozna zastapic, to nie widze absolutnie zadnych podstaw do tego by zwierzeta zabijac, ani wspierac tych ktorzy to robia. Inna sprawa ze nie jest to ani smaczne, zdrowe, ani nie wyglada w postaci jaka dostajesz na talerzu - zdecydowanie wole patrzec na zwierzeta zywe, ktore mimo ze uposledzone przez czlowieka stajac sie zwierzetami hodowlanymi, maja mozliwosc godnego egzystowania w warunkach zblizonych do naturalnych.

Z sxe sprawa jest rownie prosta. W naszym kraju utarlo sie ze alkohol to rzecz powszednia, a jego naduzywanie nie jest niczym zlym. Nie ma dla mnie roznicy czy na ulicy spotkam jakiegos menela, czy np dobrego znajomego ktory wraca z imprezy totalnie pijany. Obaj sa w tym momencie strzepkami czlowieka, ktory nie jest w stanie ani isc, ani normalnie rozmawiac, ani zwyczajnie myslec. Picie to zwyczajnie strata czasu i strata pieniedzy. Cos, co stalo sie pewnym mitem przez co nie mozna obejsc sie bez tego idac na jakas impreze, czy uroczystosc. Cos, co tylko pozornie dodaje odwagi i rozluznia, a jest tylko poczatkiem powaznych klopotow, ktore odbijaja sie zarowno na zdrowiu, jak i na psychice. Straight Edge to walka jednostek przeciwko tym przyzwyczajeniom, swiadoma i suwerenna decyzja, ktora ma przede wszystkim sluzyc Tobie i Twojemu zdrowiu. Tu nie chodzi o odnoszenie sie z tym, jakas mistyczna symbolike czy zasady. To naturalna kolej rzeczy ze w miare rozrastania sie grona osob ktore zyja w ten sposob, przylgnela do nich pewna etykietka, stad dzis masa stron na ktorych mozna znalezc informacje na ten temat. Straight Edge to nie jest jakis zorganizowany ruch ktory wypowiada walke wszechswiatu, tylko spolecznosc trzezwomyslacych ludzi ktorzy wybrali ta droge z wlasnych pobudek. To jest podstawowa roznica miedzy wegeterianizmem i sxe. O ile tam chodzi o dobro wspolne, to w sxe chodzi wylacznie o Ciebie!

Nie jestem w stanie uwierzyc komus kto pije codziennie piwo czy dwa, gdy mowi ze wszystko z nim ok i ze to normalne, skoro odstawienie butelki na tydzien powoduje ze nie potrafi juz normalnie funkcjonowac. To jest straszny nalog, ktory niejednemu zrujnowal zycie i o ile bedac mlodym trudno jest zawracac sobie glowe takimi sprawami, to brnac w to dalej mozna tylko czekac az klopoty zaczna sie same. Tym, ktorzy uwazajac ze wszystko jest ok i nie zamierzaja niczego zmieniac polecam wpisac sie w tym temacie za 20-30 lat. Czym innym jest tez picie wina do obiadu, w czego jakies zdrowotne aspekty jestem w stanie uwierzyc, a czym innym regularne upijanie sie i traktowanie tego jako swietna zabawe.

Palenie papierosow natomiast jest juz posrane do potegi. Nie dosc ze szkodzi zdrowiu w sposob niewyobrazalny, to szkodzi rowniez wszystkim na okolo. Chcialby dozyc czasow, gdy palenie bedzie zakazane praktycznie wszedzie i na wyroby tytoniowe nalozone zostana restrykcje podobne jak na narkotyki powodujac ograniczony dostep do nich. Prozne sa to jedna nadzieje majac na wzgledzie lobby wielkich koncernow tytoniowych, ktore od wielu lat zeruja na ludzkiej glupocie. Brechtam jak mozna byc na tyle bezczelnym zeby obwiniac kogos za swoje klopoty zdrowotne (mam tu na mysli pozwy przeciwko koncernom tytoniowym w USA), skoro to nic innego jak tylko wlasna glupota zadecydowala ze taki czlowiek dozywa momentu gdy czasu do zycia zostalo mu tyle zeby akurat wykopac sobie dol w nim zalec na wieki.

Tematu narkotykow nie chce zaczynac - jedno i to samo gowno, nie wazne czy ktos jara zielsko czy daje w zyle.

Posmumowujac, ja nie kwestionuje tego ze komus to stwarza przyjemnosc i dlatego nie chce z tym zerwac. Faktem iz ze ludzie lubia rozne rzeczy i jeden jara, a inny lubi byc zapinany od tylu przez kolege. Wszystko jestem w stanie zaakceptowac, jednak majac na uwadze szkodliwosc tychze "przyjemnosci" staje z dale od tego. Jest to moj  swiadomy wybor i czuje sie z nim swietnie.

Zyga powiedział(a):
nie jestem sxe ani vegatarianem
szczerze to uważam sxe za bzdure
codziennie! pije piwo
co jakiś czas jaram
ogólnie ta "ideologia" wydaje mi sie idiotyczna


Typowa opinia na temat sxe wyrazajaca agresywny stosunek do tego stylu zycia. Biorac jednak pod uwage jej glebie i moc wyrazonych "argumentow", trudno traktowac ja powaznie. Violence is the language of the weak!

nEvErHoOd powiedział(a):
Oczywiście szanuję wegetarianinów, ale uważam za kompletny kretynizm, że ktoś np. nie ubiera się w skórę/bawełnę, bo to pochodzi od zwierzęcia... Paranoja


Ja w tym momencie absolutnie Ci nie szanuje, skoro wyglaszasz takie kretynskie zdania jak to, pomijajac fakt ze bawelna nie ma niczego wspolnego ze zwierzetami, jak zreszta Zyga juz wspomnial. To ze zdecydowalem sie nie nosic takich rzeczy, choc nie ukrywam ze niejednokrotnie z butami byl problem, bo juz szmaciane tenisowki do garnituru ktory zakladam raz czy dwa razy do roku juz nie wygladaja dobrze, wynika tylko i wylacznie z tego co napisalem powyzej w odpowiedzi dla niedziaka. Nie zabijam i nie popieram zabijania zwierzat ani w celach konsumpcyjnych, ani w celu pozyskania skor. Zreszta skoro jestes taki bezdusznie odwazny, to wyobraz sobie scene gdy musisz obedrzec ze skory swojego psa, kota, czy chomika po to zeby nie zamarznac w zimie... Fajny jest widok skulonego, obdartego ze skory zwierzecia ktory nie jest w stanie pojac co sie z nim dzieje, co?

nEvErHoOd powiedział(a):
Zyga: napisales, ze nie jesz mięsa dlatego, że lubisz zwierzęta...
Ale czy według Ciebie ktoś, kto je mięso - automatycznie wyklucza się z tym, że lubi zwierzęta ?


Ktos kto je mieso automatycznie lubi zwierzeta, bo je zjada hehe. A powaznie, to nie sadze zeby bylo to szczere wyznanie, zwlaszcza ze daje glowe ze w sytuacji skrajnego glodu miesozerca nie mialby oporow zeby zjesc swojego ukochanego psa czy jakies inne domowe zwierzatko. Takie sytuacje zdarzaja sie nader czesto, tylko ogarnietego ogolna znieczulica spoleczenstwa w zaden sposob to nie bulwersuje.

Napisane Aug 31, 2006, 9:04 am
xmattx


xmattx
Wojtass powiedział(a):

i zjadłem kawałek biednej świnki!! JEEE!


A dzisiaj juz ja wysrales w calosci, bo pewnie nie byla to swinka.

Wojtass powiedział(a):
Bóg po to dał nam zwierzątka na chów aby je JEŚĆ!!  B)


Nigga please, pomijajac juz fakt iz istnienia boga nikt nie dowiodl, to nikt nikomu niczego nie dal. Wszystkie zwierzeta zwane potocznie hodowlanymi zyly kiedys dziko, az do momentu kiedy czlowiek zaczal zaburzac naturalny stan rzeczy. Czym innym byla tez przydomowa hodowla kilku swin czy krow, dla zaspokojenia rodzinnych potrzeb, a czym innym jest dzisiejsza hodowla przemyslowa, w ktorej czlowiek stoi tylko na samej gorze wielkie maszynerii, ktora w ciagu kilku zaledwie sekund jest w stanie usmiercic tysiace istot. O ile fakt zabijania zwierzat dla miesa jakies 500 lat wobec dostepnosci innych produktow i niedostatecznej wiedzy n/t prawidlowego zywienia mozna jakos zrozumiec, to zeby tolerowac to co dzieje obecne, a dodatku chwalic sie tym ze bierze sie udzial w masowej zbrodni, trzeba miec juz konkretnie nasrane w lbie. A wkrecanie sobie tekstow, ze jedzenie nafaszerowanego hormonami drobiu, swin, czy bydla jest zdrowe, zakrawa po prostu o smiesznosc.

Zycze Wojtassowi i innym ignorantom smacznego i do zobaczenia na cmentarzu!

Napisane Aug 30, 2006, 3:40 pm
Bomb the world - nowa edycja Graffiti D4n93r 288 2
xmattx


xmattx
dla mnie najwiekszym problemem jest czas, zwlaszcza podczas bitew. jesli na jakiejs miejscowce paly przyjezdzaja srednio miedzy 7 a 10 minuta, to jesli jest tam bitwa to mozesz byc pewien ze obowiazuje zawsze ta dolna granica... ciezko wtedy dokonczyc prace :)

no ale co jak co, pare punktow za styl juz udalo mi sie wyszarpac hehe.

Napisane Jul 27, 2006, 10:03 am
xmattx


xmattx
kurde, dobra zajawa pomimo ze na razie jestem wrednym tojuchem hehe... sprawdz: mattxxx :)

Napisane Jul 10, 2006, 12:47 pm
Mentor Skateboarding Session #5 Pozostałe ddamaszk 74 1
xmattx


xmattx
Gutek101 powiedział(a):
Gadałem z januszem organizatorem MFS MSS na gg i powiedział że MFS bedzie 24 czerwca


W  programie zawodow jest wspomniane tylko ze bedzie wystawiony fingerpark. Wydaje mi sie wiec, ze jesli cokolwiek sie odbedzie, to bedzie mialo to charakter nieoficjalny, zwlaszcza ze impreza juz za 4 dni!

Napisane Jun 19, 2006, 11:03 am
Poseł Joanna Senyszyn Hydepark Szamal 40 1
xmattx


xmattx
Podoba mi sie ze prof. Senyszyn mowi co naprawde mysli, bo wiekszosc spoleczenstwa wydaje sie byc zastraszona i ma opory w wyrazaniu sprzeciwu przeciwko temu co obecnie ma miejsce w Polsce (pomijajac oczywiscie tych co sa za).

Absolutnie mnie nie bulwersuje ta wypowiedz. Wojtyla byl zwyklym czlowiekiem, ktory z pewnoscia mial wiecej dystansu do siebie niz Ci ktorzy w tej chwili czuja sie urazeni. A jesli poczulby sie obrazony, to zwyczajnie podalby Senyszyn do sadu i... gdyby nie to ze Polska jest kolonia Watykanu, w kazdym niezawislym sadzie przegralby z kretesem!

Napisane Jun 14, 2006, 10:14 am
Black Metal Rock / Metal Mendaaa 26 1
xmattx


xmattx
Mendaaa powiedział(a):
]Czy przemawia do was ta muzyka i ich "poganskie" teksty?? :mad:


Poganskie byc moze, ale na pewno nie teksty Burzum od czasow kiedy typowi odje*balo i poszedl w stronie ns.

Jesli mowa o BM, to generalnie najwiekszy moj szacunek ma od zawsze Darkthrone. Dwoch typow od wielu, wielu lat wiernych tej samej konwencji - tzn. surowemu brzmieniu i dzialaniu zdala od oficjalnej sceny. Ostatnio jednak zgodzili sie stworzyc pierwszy klip, ponoc na maksa fatalnie zrealizowany - czyli w ich przypadky wybitny :) Jak upoluje go w necie to dam link hehe.

Napisane May 29, 2006, 8:11 pm
<< poprzednia 1, 2, 3, 4, 5 następna >>