Załóż konto Szukaj Pomoc


skateshop poleca
skateshop
         » Forum andegrand » Szukaj » Rezultaty szukania

<< poprzednia 1, 2, 3, 4, 5 ... następna >>
Temat Forum Rozpoczął Posts Trafień
Nałogi... Hydepark siamak 757 1
Ulla


Ulla
Moze dziwny nalog, ale zdecydowanie mycie zebow (ok 10 razy dziennie) :/

Napisane Jun 17, 2011, 11:33 pm
[HH] Oceń utwór którego słucha osoba wyżej Rap / Hip-Hop Kamil6121997 644 1
Ulla


Ulla
10/10 KOCHAM METROWEGO :D:D:D



Edit: rosek17 - była instrukcja jak dodawać filmiki z youtube'a

Napisane Jun 2, 2011, 1:45 pm
Maska Hydepark Stroncz 9 1
Ulla


Ulla
Ja robiłam kiedys maskę z bandaża gipsowego (w aptece można tanio kupic). Najpierw smarujesz sobie twarz wazelina (ew. tlustym kremem), tniesz sobie na mniejsze kawalki ten bandaz i po zamoczeniu w wodzie ukladasz na twarzy (kilka warstw). Czekasz az wyschnie i zdejmujesz. Potem możesz wygładzic maske papierem sciernym i pomalowac/polakierowac. I tyle  :)

Napisane May 30, 2011, 9:25 pm
Grubson Rap / Hip-Hop Buhay 48 1
Ulla


Ulla
wypad powiedział(a):
nie wiem skąd taki hajp na to gówno.

pozdro gimrasty.


A co Ci sie w nim nie podoba ?

Napisane May 28, 2011, 9:09 pm
Jaki jest wasz cel w życiu?... Hydepark mareecky 358 6
Ulla


Ulla
rychu911 powiedział(a):
Ulla jeśli chodzi o zawody to już w większych miastach np Poznaniu (moje miasto szmaty) w sklepach, fastfoodach, kulinariach i zwodach ogólnie dla studentów z zasady wola laski, szczególnie te ładne.

I taka myśl jeszcze Ulla, zaręczam ci że tak długo jak będizesz myslała w kategoriach te dadzą mi prace będizesz biedowała, studia nie dają żadnej rpacy, dają ci narzędzie któe może ci pomóć ale zawód tzreba odkryć samemu, zresztą dziś studia to naprawde nic, trzeba poprostu cos umieć.


Zgadzam sie, sama tez czekam na praktyki, zeby zobaczyc jak to wszystko naprawde wyglada. Aktrat moj przyszly (mam nadzieje) zawod jest bardzo odpowiedzialny, jak cos spier...e to ide siedziec i moge miec na sumieniu innych ludzi.Wiem, ze studia to tylko pierwszy krok i minie kolejnych kilka lat zanim bede mogla i chciala podpisac sie pod swoja praca.

Napisane May 15, 2011, 2:35 pm
Ulla


Ulla
Clubbasse powiedział(a):
Ulla powiedział(a):
No chyba moze, ale ktora by chciala...


O czym ty mówisz w ogóle. A który facet chce od rana do wieczora siedzieć na budowie? Jak dla mnie to wmówiłaś sobie, że masz mniejsze możliwości i ślepo w to wierzysz. Jasne, że kobieta nie będzie górnikiem czy budowlańcem, bo ma na to za mało siły, ale jak się już obracamy w sferze takich ambitnych zawodów, to do "Szybkiego Kęsa" przyjmują tylko kobiety! Pozdro!


Wymieniam takie zawody, ktore nie wymagaja wyksztalcenia i specjalnego doswiadczenia (moze nie doczytales, ale wczesniej o tym pisalam). A jesli chodzi o mozliwosci to nie moge sie z Toba zgodzic. Moja siostra i jej chlopak szukali pracy w zeszle wakacje rozeslali mase CV, ktore roznily sie tylko tym, ze moja siostra miala wpisana znajomosc niemieckiego bardzo dobra a jej chlopak nie. I tylko do niego odzdzwaniali z ogloszen. Przykre...
Ale nie ma sie co dziwic, bo jakbym szukala pracownika i miala do wyboru faceta lub kobiete, ktora moze urodzic dzieci i bedzie jej trzeba placic za urlop macierzynski to wybralabym faceta. Ale to juz chyba inny temat.

Napisane May 14, 2011, 10:13 pm
Ulla


Ulla
rychu911 powiedział(a):
Ulla powiedział(a):
Clubbasse powiedział(a):
Ulla powiedział(a):
"FACET BEZ WYKSZTALCEIA znajdzie normalna prace..".


Kobieta też, nie wiem za bardzo jakie to "normalne" zawody masz na myśli, w których facet może sobie poczynać a kobieta nie.


Patrzac po mojej bylej klasie z liceum, chlopacy pracuja np jako kierowcy ciezarowek, ktos poszedl do wojska, inni pracuja fizycznie (tu cala lista zawodow, ktorych nie chce mi sie wymieniac). Pewnie powiesz, ze dziewczyna tez moze to robic :p No chyba moze, ale ktora by chciala...


Z jednej strony ciagle słysze słysze feminzowanie i inne bzdury, a z drugiej sama przyznajesz że jako kobieta możesz mniej. Kobiety w wojsku są również, a pozatym, to że twoi kumple to fizole, może jesteś z małego miasteczka i tam nie ma sie takich ambicji poczucia mocy i wiary, małomiasteczkowośc zamyka umysł, to nie oblega to fakt.


Jestem z malego misteczka i sie z tego powodu ciesze. Tam czas plynie duuzo wolniej, nie ma "wyscigu szczurow" i ludzie sa dla siebie bardziej serdeczni. A to, ze czesc moich kolegow pracuje fizycznie  to ich decyzja, dla mnie sa takimi samymi ludzmi jak ci po doktoratach.

Napisane May 14, 2011, 9:59 pm
Ulla


Ulla
rychu911 powiedział(a):
Ulla powiedział(a):
mudhoney powiedział(a):
rychu911 powiedział(a):
Wiecie co, tak czytam te wasze posty i zważając na średnią waszego wieku, to macie bardzo debilne marzenia. Oczywiście że nie powinno się tego kwestionowac, ale piszecie takie bzdety, byle by tylko coś napisać.


Dokładnie. Większość osób tutaj nie ma tak naprawdę żadnych celów. Userzy głównie kopiują ogólny model życia, uznany powszechnie za "właściwy". Ewentualnie 'tworzą' coś innego z edukacji, pracy i rzeczy, które chcieliby mieć... Ten materializm to już w ogóle żałosny.
Nikt tutaj chyba nie ma żadnych ciekawych celów :D Jesteśmy przesiąknięci popkulturą i już chyba nie mamy w sobie zbyt wiele oryginalności.

Nikt nie marzy o jakiejś wędrówce, podróży? A o wprowadzeniu w świat jakiejś myśli, patentu, który pomoże ludziom? Albo porzuceniu materialnego świata, społeczeństwa i zostaniu true hippisem? :D
O założeniu kapeli to pewnie ktoś marzy, ale to już jest pewnie ostateczny cel, zero pomysłu na nią i co chce tam przekazywać.

Moze niektorzy sa po prostu realistami. Wiadomo, ze kazdy ma wiele innych marzen ale juz teraz wie, ze pewnie i tak sie nie zrealizuja. Ja np zawsze chcialam brac udzial w wyprawach gorskich, ale wiem ze tego nie zrealizuje, bo przez najblizsze 5 lat bede jeszcze studiowac. Utrzymuja mnie rodzice i nie  mialabym takiego tupetu zeby ich o kase na wyprawe prosic, skoro i tak co miesiac wysylaja mi pieniadze. Po studiach chcialabym zaczac sama sie utrzymywac, a wiem ze nie dostane od razu zaje...tej pracy i nie bede miala jak sobie odlozyc.Pozniej przyjdzie czas na dzieci, ktorych przeciez nie zostawie samych na dluzszy czas. Jak podrosna to byc moze bede miala srodki na taka wyprawe, ale kto wie czy dalej bede miala tyle sily i kondycji zeby te plany zrealizowac.


Ulla

Twój post to jedna z najbardziej pesymistycznych rzeczy jakie w zyciu przeczytałem. Podałaś własnie przepis, na to jak udupić swoje zycie, zamknąc w schemacie, nastepnie narzekać na strość że zycie ci uciekło. Studia to rzecz wyboru, a najważneijszy jest pomysł na zycie którego nawet studia ci nie dadzą. Napisałaś ,,przyjdzie czas na dzieci'' i że nei będizez zaraz od tak dużo zarabiać i nie będziesz miala hajsu na wyprawy. Zaje iście sama sobie zawęziłaś horyzonti wpędziłaś we własny kozi róg.


Ejjj, ale mi teraz przykro  :( To, ze wybralam zycie "zamkniete w schemacie" nie znaczy, ze bedzie zle. Kazdy ma inne priorytety ja, jak wiekszosc kobiet chce meza i dzieci, ktorym bede mogla zapewnic wszystko czego beda potrzebowac. Na starosc bede dumna ze swoich wnukow i dzieci, bede szczesliwa wiedzac, ze dalam im z siebie 100% . Moze mi sie juz wlaczyl instynkt macierzynski, ale wlasnie to jest moim priorytetem  :P

Napisane May 14, 2011, 8:43 pm
Ulla


Ulla
Clubbasse powiedział(a):
Ulla powiedział(a):
"FACET BEZ WYKSZTALCEIA znajdzie normalna prace..".


Kobieta też, nie wiem za bardzo jakie to "normalne" zawody masz na myśli, w których facet może sobie poczynać a kobieta nie.


Patrzac po mojej bylej klasie z liceum, chlopacy pracuja np jako kierowcy ciezarowek, ktos poszedl do wojska, inni pracuja fizycznie (tu cala lista zawodow, ktorych nie chce mi sie wymieniac). Pewnie powiesz, ze dziewczyna tez moze to robic :p No chyba moze, ale ktora by chciala...

Napisane May 14, 2011, 8:25 pm
Ulla


Ulla
Sergij powiedział(a):
Ulla powiedział(a):
Sewer powiedział(a):
Za parę lat pogadamy,najlepiej niech wszyscy pójdą na studia aby wykluczyć klasę pracującą fizycznie etc.Niech wszyscy będą po studiach wyższych(najlepiej po humanie,zawsze można zamiatać ulice w Manchesterze)


Po co wyolbrzymiasz ? Nie wiem czy zauwazyles, ale napisalam, ze "FACET BEZ WYKSZTALCEIA znajdzie normalna prace.." Z reszta jak ktos sie dobrze czuje pracujac za 800 zl to fajnie, ja takiego podejscia nie mam. Wiadomo, ze gdyby ktos mi zaproponowal normalnie platna prace to bym zostawila studia, ale nikt mi takiej pracy niestety nie zaoferuje.


Nikt ci nie zabrania założenia własnej działalności, w dzisiejszych czasach wkład własny jest tak mały, że bez problemu da się to zrobić.

No dobrze, wiem ze to moj problem, ale ja osobiscie bym sie bala. Mam zbyt malo doswiadczenia, pewnosci siebie i wole trzymac sie tego co juz mam, bo tez musialam sobie na to zapracowac uczac sie i przygotowujac do egzaminow wstepnych.

Napisane May 14, 2011, 8:16 pm
<< poprzednia 1, 2, 3, 4, 5 ... następna >>