Załóż konto Szukaj Pomoc


skateshop poleca
skateshop
         » Forum andegrand » Skateboard » Pozostałe » Cieszmy się deskorolką

Strony: << poprzednia 1, 2, 3, 4, 5 ... następna >> Odpowiedz w temacie Stwórz nowy temat CStwórz nową sonde moderacja
Cieszmy się deskorolką
twardy90

twardy90

Member
Posty: 617
Wyświetl posty

Send a personal messsage to twardy90 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Ej, zaraz, chwila, nieporozumienie. Deskorolka to nie jest rzecz, przez którą mamy mieć problemy. A właśnie! Jeżeli one są, w deskorolce, to o czymś świadczy. Nie można przesadzać. Deskorolka nie lubi sztywności i nienaturalności. Na przykład, weżmy sobie przykład skoku ze schodka. Co on ma za wartość, co on ma za gust i w ogóle zajawke, jeżeli jest skoczony pod pretekstem soku, zaliczenia gapu, itd. Nauczmy się delektować deskorolką. Deska to nie tricki. Wyhcodząc na deskorolke, czujemy wolność i luz. Czujemy coś charakterystycznego, co pozwala w ogóle stanowczo mówiąc lepiej życ. Doświadczamy to na codzie, a jednak tego nie rozumiemy. Każdy jest przyzywczajona, że deska to nie tylko zwykły sport, lecz wielka zajawka, coś więcej, coś co ma wnętrze. Coś czego nie można opisać. Jednakże powiedziałbym, że to płynie ze źródeł, jakimi są Internet, zachowanie innych skatetów. Sami, gdybyśmy mieli deskorolkę tylko jako rzecz, wychodzili normalnie śmigac, bez wiedzy o wielkim świecie deksorolkowym to nie wiem, czy byśmy wiedzieli, że ona ma jednak swój magnez. No tak, ale zaraz, wedgług mnie to się odkrywa wewnątrz. Ale przejdzmy do konkretu. Wyhcodząc na deskorolkę, cieszmy się tą chwilą bo to jest coś ważnego, a najlepszym sposobem na dostrzeganie tego, to wyobrażenie sobie sytuacji, że deskorolki może w naszym życiu nagle zabraknąć. NIe wyobrazamy sobie chyba takiego życia. Totalna nuda. Brak celów. Brak przyjemności i swego rodzaju radości. Zatem dlaczego, nieraz wracając z deskorolki, myślimy, że to nie ma sensu?! Przecież to jest wspaniały sposób na wolny czas, są jakieś cele, ejst przyjemnośc i radość. Chciałbym powidzieć, że to jeśli jakiś trick nie wychodzi nie możemy obwiniać deskorolki.
Kocham ten dzwięk kółkek, kocham filmy przepełnine deskorolką, kocham ten cały świat. Rzadko kiedy mogę uwierzyć, że ja też jestem jedną osóbką z tego całego świata. Dla mnie to zaszczyt być tak zajebistym kolesiem i mieć tak zajebiste życie. Nie powinniśmy się przejmować byle nieudolnością na desce, bo to jest nic w porównaniu z tak wielką zajawą, jaką jest ten cały, jeden, piękny i wielki skateboarding.
Sznurując buty, biorąc deskę do ręki, czuję coś, czego nie czuje każdy przeciętny nastolatek. Wtedy wychodzę cały pełen wrażnień. Myślę, jakie dziś prdzygody mnie spotkają. Myślę o wielu pięknych rzeczach. Odpycham się, jednocześnie skręcając, twarz mam w kierunku jazdy, widzę przesuwający się obraz, uśmiecham się, naturalnie, normalnie jestem szczęśliwy. Nie chcę tego stracić, nie chcę tego zabrudzać, także jeśli nam coś nie wychodzi na desce, olejmy to. Przecież i tak będziemy jeździć. NIe traćmy tego, co dostaliśmy od losu, bo to naprawdę ma sens.
Niektórzy pomyślą sobie, że może tak gadać, bo wymiata. Haha, chciałbym i właśnie do tego dążę, lecz nie jest tak. Ja jeżdżę już bardzo długo, a gówno umiem. Ale deskorolka to nie są tricki moi drodzy, to nie są kozackie ewolucje na coraz to nowszych przeszkodach. Deskorolka to przede wszystkim cząstka siebie. Nad deskorolką my mamy całą władzę, to my jeżdząc robimy co chcemy. Czy nollie czy fakie. Można przebierać w trickach. Deskorolka to życie, to przyjemność. Jeźdźcie dla siebie i czerpcie radość na własny sposób, nie patrząc na to, czym jest to fla innnych i jak inni wymiatają. Wychodząc na deskę cały czas odkrywalcie coś nowego. Deskorolka nieraz traci swój magnes, swoją moc przyciągania - nie mamy zajawy. To jest kwestia czasu, jak we wszystkim. Z umiarem moi drodzy. Nie możemy jeździć tylko dla walnięcia tricku, bo to nie ma sensu. Jeźdzmy dla siebie, na własny styl, pojmijmy czym jest skateboarding na nowo, na każdy dzień.
Każdemu życzę maksymalnej zajawy. Uwierzcie, potraficie zrobić na desce lpesze kozaki niż robią prosi - musicie tylko mocniej kochać deskę i nie patrzeć na nią pod lansowym kątem. Pozdrawiam.

Kocham deskorolkę! Kocham skateboarding! Kocham to co robię! Kocham wszystko dookoła, kiedy jestem na desce! Kocham problemy, bo na desce znikają jak śnieg we wiosnę! Kocham szum kółek, bo jest to dźwięk relaksujący! Kocham ból przy upadkach, bo pokazuje, że nie wszystko można mieć od razu. No i piękny przykład, co deska uczy życia! Kocham kłaść się spać, bo myśli mam wypełnione deską! Kocham budzić się, patrząc na deskę, myśląc o dzisiejszych możliwościach! Kocham ten świat, który daje drewno, gumę, metal, inne potrzeby! Kocham ludzi, którzy jeżdżą na deskorolkach, za to, że pięknego daru nie marnują! Kocham nawet robaczka, który wleciał na monitor, bo deskorolka tak na mnie działa! Kocham więc życie!! Kocham za to wszystko i dziękuję bardzo Bogu, który to, wbrew pozorom motywuje mnie do jazdy! Jestem szczęśliwy, ze swoją deskorolką. Mam gdzieś inny świat, mam gdzieś to, że jakaś dziewczyna zerwała z kimś. Mam gdzieś melanżowe dyskoteki. Mam gdzieś szarych ludzi lub tych w kółko narzekających, którzy chcą mieć coś za nic, a na deskorolce, żeby umieć flipa, trzeba się dużo, bardzo dużo, jeszcze więcej napracować. Mam gdzieś dzieci, które się jarają techno, nałogiem i byle czym. Mam to wszystko gdzieś, że ktoś idąc, patrzy na mnie i deskorolkę z pogardą. Mam gdzieś tamten świat. „Tamten”, ponieważ odkąd jeżdżę na desce jestem w nowym, zupełne innym świecie. Mam gdzieś to wszystko, bo to nie ma dla mnie wartości, a po co brać pod uwagę w życiu, rzeczy, których nie uważam za cenne.

Przede wszystkim chciałem napisać, by cieszyć się deskorolką, by okdrywać ją na nowo, by nie mieć trickowego podejścia, by jeździć dla siebie i by naprawdę mieć z tego przyjemność. Bo to zajebista sprawa.

Jazda na deskorolce to jedyna w życiu rzecz, która naprawdę ma sens.

Napisane Jun 5, 2006, 8:05 pm Ostatnio edytowane Jun 6, 2006, 3:37 pm przez twardy90
dexter93

dexter93

Member
Posty: 1,268
Wyświetl posty

Send a personal messsage to dexter93 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Pięknie napisane. Masz rację. I sam nie wiem, czy bym mówił tak o desce, jak teraz, że deska jest piękna itp. Po prostu bym śmigał, nie będąc tego świadom. Zajebisćie, że to napisałeś. Słyszałem, że ostatnio zajawki nie miałeś. Przejdzie. Ja też nie miałem, ale znowu mam. I śmigam. I jest zajebiście. Jeżdżę tyle co ty, lecz jeszcze mniej umiem. No i co z tego? Nic.

Zaznaczę również, iż ciągłe mówienie o desce, jakby to był drugi Bóg, to trochę przesada, takie jakby mówienie/pisanie tego pod publiczkę. Ale i tak jeśli się to pisze. To czuje się to w głębi. Przynajmniej ja. I nie odnoszę wrażenia, że to głupie tak pisać. W ogóle co ja pieprzniętego napisałem, że to przesada. KEEP ON SKATE <+==+>

Napisane Jun 5, 2006, 8:10 pm Ostatnio edytowane Jun 5, 2006, 8:23 pm przez dexter93
czermin

czermin

Member
Posty: 13
Wyświetl posty

Send a personal messsage to czermin zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Heh deskorolka to nie sport przynajmniej dla mnie (i zawsze tak bedzie) tak pozatym to masz racje i Big Pozdro 4U  ;)

Napisane Jun 5, 2006, 8:15 pm
tomeckc

tomeckc

Member
Posty: 3,020
Wyświetl posty

Send a personal messsage to tomeckc zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

twardy90 powiedział(a):

Przede wszystkim chciałem napisać, by cieszyć się deskorolką, by okdrywać ją na nowo, by nie mieć trickowego podejścia, by jeździć dla siebie i by naprawdę mieć z tego przyjemność. Bo to zajebista sprawa.

Jazda na deskorolce to jedyna w życiu rzecz, która ma sens.


No i ja właśnie tak do tego podchodzę!;) Naprawde tak powinien myśleć każdy, a znam takich co kombinują na szybko żeby się 36 flipa nauczyć żeby dostać sponsoring. Takie myślenie jest bez sensu! Apeluję do wszystkich: Deską się bawmy, a nie spinajmy!

Napisane Jun 5, 2006, 8:29 pm
Columb

Columb

Member
Posty: 122
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Columb zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

tomeckc powiedział(a):
twardy90 powiedział(a):

Przede wszystkim chciałem napisać, by cieszyć się deskorolką, by okdrywać ją na nowo, by nie mieć trickowego podejścia, by jeździć dla siebie i by naprawdę mieć z tego przyjemność. Bo to zajebista sprawa.

Jazda na deskorolce to jedyna w życiu rzecz, która ma sens.


No i ja właśnie tak do tego podchodzę!;) Naprawde tak powinien myśleć każdy, a znam takich co kombinują na szybko żeby się 36 flipa nauczyć żeby dostać sponsoring. Takie myślenie jest bez sensu! Apeluję do wszystkich: Deską się bawmy, a nie spinajmy!


swiete słowa :)

Napisane Jun 5, 2006, 8:31 pm
twardy90

twardy90

Member
Posty: 617
Wyświetl posty

Send a personal messsage to twardy90 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Taak. Deskorolka ma nam służyc, a nie my jej. Mamy mieć z niej przyjemność i zabawę, a nie wnerwiania się, że nie wychodzi jakieś trick, i że słabo jeździmy.
Pozdro chłopaki!

Napisane Jun 5, 2006, 8:34 pm
tomeckc

tomeckc

Member
Posty: 3,020
Wyświetl posty

Send a personal messsage to tomeckc zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Bardzo Ci Columb dziękujemy;) Po tym temacie można będzie przynajmniej wywnioskować kto używa mózgu! I nie chodzi mi tu koniecznie o to czy o desce myśli rozrywkowo czy trikowo tylko o to, że ludzie dający tu wpisy na temat przeczytali to co napisał twardy i podpisują się pod tym. A ci dający wpisy typu "nie wiem", "może tak być", lub "ja też" poprostu zobaczyli kupę spójnego tekstu i wymiękli... ale pościka i tak sobię nabili. Poprostu :shit:.. Heh w sumie takie nabijanie też możemy potrakować jako brak pomyślunku na temat deski...

Napisane Jun 5, 2006, 8:39 pm
Wito93

Wito93

Member
Posty: 313
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Wito93 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

oooo....tak.....w 100%  sie zgadazam z toba twardy90 !! super art !! !! na deskorolce czuje looz, i to jest piekne poporstu to kocham i dla mnie liczy sie zajawa  ;) ;) wielkie pozdro 4 you !!  ;) ;)

Napisane Jun 5, 2006, 8:44 pm Ostatnio edytowane Jun 5, 2006, 8:45 pm przez Wito93
Alex_HuStLa

Alex_HuStLa

Member
Posty: 1,401
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Alex_HuStLa zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

temat super i pełen prawdy... tylko niektórzy tak nie mysla a tutaj na forum będą grac kozaków którzy to i tamto :) holla Twardy i respekt za podejscie do deski

Napisane Jun 5, 2006, 8:47 pm
dexter93

dexter93

Member
Posty: 1,268
Wyświetl posty

Send a personal messsage to dexter93 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

W tym temacie chyba będą się odzywać sami zajawkowicze, bądź pozerzy, którzy odkryli, że taka postawa jest ceniona wśród skaterów ")

*Napisane Jun 5, 2006, 8:56 pm
Gutek101

Gutek101

Member
Posty: 4,283
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Gutek101 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Naprawwde zarypiście to napisałeś i w 100% sie zgadzam z tobą . Nie trzeba tracić nadzieji w robieniu jakiegoś tricku flip nie wyjdzie 1000 razy? sproboj 1001 moze wyjdzie ja tak mialem myslalem ze juz mi sie nieuda ale chcialem to zrobić i wyszlo. SUPER TEMAT

Napisane Jun 5, 2006, 8:56 pm Ostatnio edytowane Jun 5, 2006, 9:12 pm przez Gutek101
brave

brave

Member
Posty: 748
Wyświetl posty

Send a personal messsage to brave zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

twardy90 powiedział(a):

Kocham ten dzwięk kółkek, kocham filmy przepełnine deskorolką, kocham ten cały świat.



Ja tez uwielbiam ten halas , ten huk po zrobieniu tricku ...
100 % prawdy gratuluje trzezwego spojrzenia na deskorolke  :)

Napisane Jun 5, 2006, 8:59 pm Ostatnio edytowane Jun 5, 2006, 9:00 pm przez brave
theduke

theduke

Member
Posty: 2,275
Wyświetl posty

Send a personal messsage to theduke zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Racja w pełnym wymiarze. Jak wracam do domu z poobijanym piszczelem i wybitym barkiem to i tak mi rogal z gęby nie schodzi :) - najważniejsze, że moja żona mnie wtedy nie demotywuje gderaniem tylko pyta "jak było? "... to jest najważniejsze. Fakt, jeździjmy dla SIEBIE a nie dla jakiegoś celu, skateboarding to sport indywidualny, wolny od konkurencji, walki o pierwsze miejsca i inne takie shity. Przede wszystkim to jest czysta przyjemność. Tak trzymajcie Wy wszyscy, którzy się zgadzacie z Autorem. Pieprzyć pozerstwo i walki o miejsca na podium, wszyscy jesteśmy równi i najlepsi ")

Napisane Jun 5, 2006, 9:04 pm Ostatnio edytowane Jun 5, 2006, 9:05 pm przez theduke
theduke

theduke

Member
Posty: 2,275
Wyświetl posty

Send a personal messsage to theduke zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

tomeckc powiedział(a):
A ci dający wpisy typu "nie wiem", "może tak być", lub "ja też" poprostu zobaczyli kupę spójnego tekstu i wymiękli... ale pościka i tak sobię nabili. Poprostu :shit:.. Heh w sumie takie nabijanie też możemy potrakować jako brak pomyślunku na temat deski...


Oni nie wiedzą, że za głupie nabijanie postów status i punktacja leciiii w dół ;)

Napisane Jun 5, 2006, 9:07 pm
dexter93

dexter93

Member
Posty: 1,268
Wyświetl posty

Send a personal messsage to dexter93 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

theduke powiedział(a):
Racja w pełnym wymiarze. Jak wracam do domu z poobijanym piszczelem i wybitym barkiem to i tak mi rogal z gęby nie schodzi :) - najważniejsze, że moja żona mnie wtedy nie demotywuje gderaniem tylko pyta "jak było? "... to jest najważniejsze. Fakt, jeździjmy dla SIEBIE a nie dla jakiegoś celu, skateboarding to sport indywidualny, wolny od konkurencji, walki o pierwsze miejsca i inne takie shity. Przede wszystkim to jest czysta przyjemność. Tak trzymajcie Wy wszyscy, którzy się zgadzacie z Autorem. Pieprzyć pozerstwo i walki o miejsca na podium, wszyscy jesteśmy równi i najlepsi ")


Tak. Mnie motywują gleby, jak wracam poobijany do domu, to cieszę się z tego, że tak mi się śmigało, i tak się poświęciłem :] Ale mnie nie ma kto motywować...

Zgadzam się z tym, że deska to sport indywidualny. Jeśli się ktoś mnie pyta, czy chciałbym sobie trenować piłkę nożną, tenis, czy kurde szachy. Ja mówię, że wolę pojeździć na deskorolce. Jestem uzależniony tylko i wyłącznie od siebie, nie od innych. Mogę pośmigać w każdej chwili, nie jestem od niczego uzależniony. Do innych sportów trzeba drużynę/partnera. Przeciwnika również. Tak jak Theduke napisał - deska jest wolna od konkurencji, nie ma walki o medale. Ktoś powie: "zawody - tu nie ma konkurencji?". Jest. Lecz jest taka wspaniała atmosfera, taka radość... jeśli wygra jakiś kolega, to trzeba się razem z nim cieszyć! Na zawodach jest atmosferka na luzie, wszystko ładnie, każdy jeździ tak jak mu się podoba, i wyłaniają, kto najfajniej śmigał.

PS. Mnie też jara dźwięk kółeczek jak śmigam =]

Napisane Jun 5, 2006, 9:12 pm
theduke

theduke

Member
Posty: 2,275
Wyświetl posty

Send a personal messsage to theduke zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

dexter93 powiedział(a):
Mnie też jara dźwięk kółeczek jak śmigam =]


heheh a ja ostatnio zmieniłem na nowe i... są o wiele głośniejsze :w00t:

Napisane Jun 5, 2006, 9:17 pm
tomeckc

tomeckc

Member
Posty: 3,020
Wyświetl posty

Send a personal messsage to tomeckc zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

theduke powiedział(a):
tomeckc powiedział(a):
A ci dający wpisy typu "nie wiem", "może tak być", lub "ja też" poprostu zobaczyli kupę spójnego tekstu i wymiękli... ale pościka i tak sobię nabili. Poprostu :shit:.. Heh w sumie takie nabijanie też możemy potrakować jako brak pomyślunku na temat deski...


Oni nie wiedzą, że za głupie nabijanie postów status i punktacja leciiii w dół ;)


Aha no tak. Masz rację szefie zapomniałem;) Ale dalej im nic nie powiemy i będziemy to trzymać w tajemnicy?! Ja bym im powiedział. Może będzie wtedy mniej tego o czym napisałem w przytoczonym przez Ciebie poście;)

Napisane Jun 5, 2006, 9:24 pm
Gutek101

Gutek101

Member
Posty: 4,283
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Gutek101 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

theduke powiedział(a):
dexter93 powiedział(a):
Mnie też jara dźwięk kółeczek jak śmigam =]


heheh a ja ostatnio zmieniłem na nowe i... są o wiele głośniejsze :w00t:
ja tez mam strasznie głośne 101a:P

Napisane Jun 5, 2006, 9:29 pm
FastFinger

FastFinger

Member
Posty: 150
Wyświetl posty

Send a personal messsage to FastFinger zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

poprostu poezja twardy - wyciskacz łez poprostu ;( :)

*Napisane Jun 5, 2006, 9:30 pm
boczku

boczku

Member
Posty: 275
Wyświetl posty

Send a personal messsage to boczku zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

cudownie..widac ze sie wczules;);)  oczywiscie masz racje.

Napisane Jun 5, 2006, 10:57 pm
Strony: << poprzednia 1, 2, 3, 4, 5 ... następna >> Odpowiedz w temacie Stwórz nowy temat CStwórz nową sonde moderacja