Załóż konto Szukaj Pomoc


skateshop poleca
skateshop
         » Forum andegrand » Pozostałe » Snowboard » Upadki snowboardowe

Strony: << poprzednia 1, 2 następna >> Odpowiedz w temacie Stwórz nowy temat CStwórz nową sonde moderacja
Upadki snowboardowe , czym grozi deska
wabahaba

wabahaba

Member
Posty: 1,578
Wyświetl posty

Send a personal messsage to wabahaba zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

czasami sie ląduje czasem nie  :P

*Napisane Sep 26, 2006, 7:02 pm
K0ndi

K0ndi

Member
Posty: 8
Wyświetl posty

Send a personal messsage to K0ndi zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Ostatnio w Białce na snowparku dałem glebe na ławce i policzek zdarty i siny i boli do dzisiaj niestety  :stare:

Napisane Jan 4, 2008, 9:05 pm
maytek

maytek

Member
Posty: 205
Wyświetl posty

Send a personal messsage to maytek zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Hopa z kijowym najazdem... - przyłapało krawędź i wyskoczyłem z  krawędzi, wylądowałem krawędzią, i mnie trochę poobracało:D Ale nic mi nie było... Takie rzeczy często się zdarzają.

A i raz jak było jakieś dziwne oświetlenie i nie zauważyłem muldy jak hamowałem. Przyłapało przednią krawędź - efekt? - stłuczone żebro a na początku nie mogłem oddychać w ogóle...

P.S. Fajna miejscówka na snowparku na tym filmiku ta spiralna rurka co zjeżdżasz pod najazdem:D

Napisane Jan 5, 2008, 2:08 pm
1maj

1maj

Member
Posty: 435
Wyświetl posty

Send a personal messsage to 1maj zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

ja w zeszłe ferie chciałem sie nauczyć jeździć na snowboardzie , gdzies w 3 dniu juz mi całkiem całkiem wychodziło nie wywalałem sie , no i 3 dnia wywaliłem sie i złamałem sobie lewą ręke  musiałem 3 dni siedziec w domku i miałem jeszcze składaną:)ale w tym roku planuje jeszcze raz sprubować!!

Napisane Jan 9, 2008, 12:09 am
Ric1

Ric1

Member
Posty: 78
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Ric1 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

na filmiku że tak powiem bezpieczne gleby prócz tej 1:19 dość dobrze gościa sponiewierało...
a co do moich boleści na snowboardzie to chyba największy ból był jak wrąbała sie we mnie jakaś dziewczyna. Podczas gdy odpinałem deske na siedząco zaraz po nieudanym skoku ona bez zastanowienia skoczyła z dużą prędkością z hopy i wbiła się prosto w moje plecy....  na początku szok.... brak oddechu i jeszcze spanikowany Wojtass podleciał do mnie i tłukł mnie po plecach wołając czy nic mi nie jest.... ahahaha... teraz sie z tego śmieje ale wtedy pamiętam nie potrafiłem butów ubrać a mama mi skarpetki ubierała codziennie przez tydzień... a do szpitala bałem sie isć.... i tak napewno nic mi sie nie stało... ahaha;)

Napisane Jan 9, 2008, 7:58 pm
sernik2526

sernik2526

Member
Posty: 70
Wyświetl posty

Send a personal messsage to sernik2526 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Ja jak jechalem po grindzie to uszkodzilem sobie 3zebra

Napisane Jan 25, 2008, 7:57 pm
kamater

kamater

Member
Posty: 453
Wyświetl posty

Send a personal messsage to kamater zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Radovan powiedział(a):
i tak nie ma to jak zlamac sobie reke na poczatku grudnia :/ i nie jezdzic przez calą zime...




wiem cos o ty. ja zlamalem 2 i nie moglem na oboz pojechac

Napisane Feb 1, 2008, 6:18 pm
YourMother

YourMother

Member
Posty: 628
Wyświetl posty

Send a personal messsage to YourMother zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

najgorszą glebę miałem na boxie przy boardslidzie, gdzieś mnie zarzuciło jebłem o kant boxa udem :rolleyes: udko codziennie zmieniało kolor :)

Napisane Apr 29, 2008, 11:04 pm
mloda1234

mloda1234

Member
Posty: 282
Wyświetl posty

Send a personal messsage to mloda1234 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

ja pamietam jak obojczyk zlamalam. przejebanyy poczatek ferii. chyba jakis kask kupie na nastepny sezon bo to jakas masakra czasem jest  :thinking:

Napisane Aug 12, 2008, 11:25 pm
papik9

papik9

Member
Posty: 120
Wyświetl posty

Send a personal messsage to papik9 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Fajny filmik i niema to jak pożądna gleba.  :rolleyes:

Napisane Aug 21, 2008, 9:55 pm
KacperSD

KacperSD

Member
Posty: 601
Wyświetl posty

Send a personal messsage to KacperSD zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Wiekszosc gleb z małą redkoscia to popsrotu cos z czego mozemy sie posmiac.. Gorzej jezeli jest duza predkosc i ladaowanie na pionowymn zboczu.. MOZe niezle poobijać

Napisane Aug 21, 2008, 10:40 pm
olo3594

olo3594

Member
Posty: 679
Wyświetl posty

Send a personal messsage to olo3594 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

no ja tez na koniec ferii zlamalem obojczyk. kask sie caly polamal, potem nie wiedzialem ze obojczyk zlamany, zjechalem na dol stoku i wrocilem do polski <z czech>. po kilku godzinach pojechalem na pogotowie i sie dopiero wtedy okazalo ze zlamany :P 4 tyg. w gipsie od pasa do szyi... a smród spod tego  :cyclops: bez kasku juz nigdy yba nie wyjde na stok  ;)

Napisane Sep 2, 2008, 9:12 pm Ostatnio edytowane Sep 2, 2008, 9:14 pm przez olo3594
emilka12

emilka12

Member
Posty: 171
Wyświetl posty

Send a personal messsage to emilka12 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

olo3594 powiedział(a):
no ja tez na koniec ferii zlamalem obojczyk. kask sie caly polamal, potem nie wiedzialem ze obojczyk zlamany, zjechalem na dol stoku i wrocilem do polski <z czech>. po kilku godzinach pojechalem na pogotowie i sie dopiero wtedy okazalo ze zlamany :P 4 tyg. w gipsie od pasa do szyi... a smród spod tego  :cyclops: bez kasku juz nigdy yba nie wyjde na stok  ;)
                                                    dobrego kasku to ty nie miałeś, chyba że musiałeś niezle przyrąbać chociaż, nie kask nie powinien sie połamać, najwyżej był takiej ,,dobrej jakośći,, ciekawe co ty robiles :O                         

Napisane Sep 3, 2008, 2:59 pm Ostatnio edytowane Sep 3, 2008, 3:02 pm przez emilka12
olo3594

olo3594

Member
Posty: 679
Wyświetl posty

Send a personal messsage to olo3594 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

to byl rossignol snowboardowy ^^) dobrze ze kas a nie łeb :thinking: a nic specjalnego nie robilem, tylko sie rozpedzilem ostro i wyjebalem :P

Napisane Sep 3, 2008, 5:27 pm
Wojtass

Wojtass

Member
Posty: 3,655
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Wojtass zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

emilka12 powiedział(a):
olo3594 powiedział(a):
no ja tez na koniec ferii zlamalem obojczyk. kask sie caly polamal, potem nie wiedzialem ze obojczyk zlamany, zjechalem na dol stoku i wrocilem do polski <z czech>. po kilku godzinach pojechalem na pogotowie i sie dopiero wtedy okazalo ze zlamany :P 4 tyg. w gipsie od pasa do szyi... a smród spod tego  :cyclops: bez kasku juz nigdy yba nie wyjde na stok  ;)
                                                    dobrego kasku to ty nie miałeś, chyba że musiałeś niezle przyrąbać chociaż, nie kask nie powinien sie połamać, najwyżej był takiej ,,dobrej jakośći,, ciekawe co ty robiles :O                         


Gówno prawda.
Dobry kask absorbuje siłę uderzenia poprzez pęknięcie.

Napisane Sep 3, 2008, 8:40 pm
Michsior14

Michsior14

Member
Posty: 22
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Michsior14 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Prawda kask właśnie powinien pęknąć.

A co do mojego upadku to tak. Jechałem se normalnie i wskoczyłem na c-reila (czy jak to się tam pisze) i na samym końcu złapałem tylną krawędź .... dup... i kością ogonową o sam kant .... przez 10 min nie umiałem dupy podnieść :D Ale tak to bywa.

Napisane Sep 13, 2008, 11:56 pm
Strony: << poprzednia 1, 2 następna >> Odpowiedz w temacie Stwórz nowy temat CStwórz nową sonde moderacja