Załóż konto lupa Szukaj pomoc Pomoc


skateshop poleca
skateshop
         » Forum andegrand » Pozostałe » Humor » Dowcipy

Strony: << poprzednia 1, 2, 3, 4, 5 ... następna >> Odpowiedz w temacie Stwórz nowy temat CStwórz nową sonde moderacja
Dowcipy
me4891

me4891

Administrator
Posty: 964
Wyświetl posty

Send a personal messsage to me4891 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

tutaj wrzucamy tylko dowcipy - wszelkie inne wypowiedzi w tym temacie beda traktowane jako nabijanie i odpowiednio 'nagradzane' przez obsluge portalu

Napisane Oct 9, 2006, 11:43 am
wabahaba

wabahaba

Member
Posty: 1,578
Wyświetl posty

Send a personal messsage to wabahaba zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Co robi 10 koszykarzy z blondynką ?
- Konkurs wsadów

Przychodzi Jasiu do ojca i mowi
- słyszałem ze twoj stary był glupi
- chyba twój

A to dla bardziej inteligentnych
Przychodzi facet do dyrektora cyrku i mow ze ma skecz. Ten go wygania ale po kilku próbach przekonania i wreszcie ustepuje
- Mow pan
- To jest tak. Nad scena podwiesimy pełno balonów z gównem. Poźniej na scene wjadą amazonki i bedą strzelac do tych balonów z łuków. Na wszystko spadnie gówno każdy widz amazonki zwierzęta i wszystko bedzie w gównie a na końcu wyjde ja - cały w bieli

Napisane Oct 9, 2006, 3:30 pm
tomeckc

tomeckc

Member
Posty: 3,020
Wyświetl posty

Send a personal messsage to tomeckc zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Przychodzi baba do lekarza i pyta:
- Panie doktorze, czy można zajść w ciążę na odległość ?
- Tak, jeśli odległość jest mniejsza od długości.

( Heh to chyba ta sama :) )

Przychodzi baba do lekarza i pyta:
- Panie doktorze, czy w ubikacji można zarazić się chorobą weneryczną ?
- Można, ale czy nie przyjemniej byłoby zarazić się w łóżku ?

Licealistka mówi do swej nowej szkolnej koleżanki:
- Mam na imie Aśka. Tutaj wszystkie gramy w rosyjską ruletkę. Zagrasz z nami ?
- A na czym to polega ?
- Do buteleczki z 30 tabletkami antykoncepcyjnymi wkłada się jedną tabletkę aspiryny. I każdego dnia z zamkniętymi oczami wyciąga się jedną pigułkę.

Do lisiej nory wpada zając i mowi do lisiątek:
- Jest tata ?
- Nie.
- A mama ?
- Nie.
- A chcecie gówniarze w te rude pyski ?!

Oficer dyżurny słyszy z końca korytarza komendy wydawane przez kaprala do innych żołnierzy:
- Na sali - wdech ! ... Na korytarzu - wydech ! ... Na sali - wdech ! ...
Podchodzi bliżej i pyta:
- Co tu robicie ?
- Melduje, że sposobem gospodarczym wietrzymy salę !

Rzecz się dzieje na wsi. Wpada facet do lekarza i krzyczy:
- Doktorze urwoło mi worek !
- Mosznowy ?
- Ni mom.

Przychodzi facet do seksuologa i mówi, że ma problemy ze wzwodem. Lekarz poopowiadał mu sprośne kawały, pokazał pisemko i mówi:
- Przecież pan nie ma prblemu.
- No tak, ale mam też problem z wytryskiem
No to lekarz zrobił co miał zrobić i oznajmia:
- Ale z tym tez nie ma pan problemów to co pan jeszcze ode mnie chce ?!
- Buzi i do widzenia.

Napisane Oct 9, 2006, 8:49 pm Ostatnio edytowane Oct 12, 2006, 10:06 pm przez tomeckc
Szamal

Szamal

Member
Posty: 1,547
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Szamal zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

O żesz Kurwa jesgo w dupę zapierdolona mać !!! - Powiedział marynarz po czym zaklął szpetnie :D
Najgłupszy kawał jaki znam , ale zarazem głupotą rozwala xD

ten długi , głupi bo głupi , ale smieszny :D

Jedzie rycerz na białym koniu i widzi piękną królewnę na pagórku przy gościńcu ostentacyjnie okazującą swoje wdzięki.Rycerz sobie myśli
-hmm przejadę obok niej , powolutku , a ona sie mnie spyta "Dokąd tak powoli jedziesz zacny rycerzu" a ja jej odpwoiem "Powoli bo powoli , ale moze bysmy sie popieprzyli ?"
A więc przystąpił do działania , ruszył konia i powoli jedzie gościńcem , przejeżdża obok królewny a ona nawet nie spojrzała na niego.Rycerzowi sie to nie podoba.
-hmm to moze przejade szybko ? wtedy sie zapyta "dokąd tak szybko jedziesz zacny rycerzu" na to jej odpowiem "szybko bo szybko , ale moze bysmy sie popieprzyli ?"
No i rozpędził się,przejeżdża , ale królewna ZERO reakcji...więc sie wkurzył z lekka i przemalował konia na zielono.
-Ha , teraz przejadę obok niej ona sie zapyta "czemu masz zielonego konia" a ja jej odpowiem "zielonego bo zielonego ale moze bysmy sie popieprzyli".
Zatem jak pomyślał tak zrobił , i w końcu przejeżdżając królewna mówi:
-rycerzu , a może byśmy sie popieprzyli-na co rycerz-
-popieprzyli bo popieprzyli ale czemu ja mam zielonego konia ??

wiecej mi sie nie chce pisac , i tak ten mi zajal za duzo czasu :p

Napisane Oct 12, 2006, 7:49 pm Ostatnio edytowane Oct 12, 2006, 7:50 pm przez Szamal
AERO

AERO

Member
Posty: 210
Wyświetl posty

Send a personal messsage to AERO zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Policjant wraca po pracy do domu i z dumą woła do żony:
- zgadnij co mi się dzisiaj przytrafiło w pracy ?
- co takiego ?
- napadła mnie banda chuliganów
- i sam się obroniłeś ?
- no pewnie, wszystkich ich rozgoniłem, a jednego to tak kopnąłem, że aż mu kredki z plecaka wypadły.

Napisane Oct 12, 2006, 8:09 pm
michal92

michal92

Member
Posty: 4,642
Wyświetl posty

Send a personal messsage to michal92 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Jasiu wraca ze szkoły do domu i mówi :
-Tato, dostałem jedynke
-Za co ?
-Pani się spytała ile jest 2x3, ja powiedziałem, że 6
-No to dobrze
-A potem się spytała ile jest 3x2
-Przecierz to jeden chuj
-No i tak samo jej powiedziałem

Napisane Oct 14, 2006, 1:07 pm
wabahaba

wabahaba

Member
Posty: 1,578
Wyświetl posty

Send a personal messsage to wabahaba zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Pani do Jasia
- Chodz do tablicy
- Sp******aj - mowi Jasiu
- Jasiu natychmiast do tablicy
- Sp*****aj
- Jasiu idziemy do dyrektora
- Nie ide do niego bo ma śmierdzące nogi
Pani wreszcie wyrwala jasia za reke do dyrektora, wchodzą do gabinetu i dyrektor:
- dawaj numer do taty
- nie dam - odpowiada jasiu
- dawaj
- nie !!
Po kilku takich seriach dyrektor wreszcie uzyskal numer do ojca. Dzwoni i zgłasza sie automatyczna sekretarka
- Tu biuro ministra.
Dyrektor odkłada słuchawke przerażony i mowi
- Ja ide umyć nogi
Nauczycielka:
- A ja ??
- A ty sp*****aj !!

Napisane Oct 14, 2006, 1:53 pm Ostatnio edytowane Oct 14, 2006, 1:54 pm przez wabahaba
cheapskate

cheapskate

Member
Posty: 339
Wyświetl posty

Send a personal messsage to cheapskate zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Piekna ksiezniczka i jej niepokonani/pokonoani rycerze
Piękna księżniczka została uwięziona w zamku strzeżonym przez smoka. A oto różne wersje zakończenia opowieści w zależności preferencji muzycznych rycerza-wybawcy.

POWER METAL:
Bohater przybywa na białym jednorożcu, umyka smokowi, ratuje
księżniczkę i kochają się w zaczarowanym lesie.

HEAVY METAL:
Bohater przybywa z kumplami na harleyach, zabija smoka bekając i
pierdząc przy tym, opróżnia parę puszek z piwem i zabawia się z
księżniczką.

PUNK:
bohater przybywa bez hełmu, bo mu na irokeza nie wchodzi, patrzy
zdegustowany na zamek, kontestuje smoka, olewa księżniczkę, stwierdza, że bajki są no future, po czym oddala się w siną dal i posuwa pierwszą napotkaną żabę.

VIKING METAL:
Bohater przypływa okrętem wikingw z drużyną brodatych Germanów, zabija smoka swoim potężnym toporem, zdziera zeń skórę i zjada go, gwałci księżniczkę na śmierć, kradnie wszystko co do niej należało, i na
koniec podpala zamek.

AMBIENT:
Rycerz przyjeżdża, zsiada z konia i stoi bez ruchu, gapiąc się na
smoka. Zaintrygowany smok też stoi bez ruchu. Wkurzona brakiem rozwoju wydarzeń księżniczka naparza ich po głowach wałkiem do pieczenia ciasta, po czym oddala się szukając rycerza słuchającego punka.

DEATH METAL:
Bohater przybywa z lasu, cały oblepiony chrustem i igliwiem. Smok chce
go odstraszyć ryczeniem, na co rycerz sam zaczyna ryczeć, tak, że smok
wnet dostaje ze śmiechu ataku apopleksji i umiera w okrutnych
męczarniach. Bohater przelatuje księżniczkę, po czym zdziera z niej
skórę tarką do obierania warzyw.

REGGAE:
Bohater jest tak uwalony zielem, że zamiast do zamku trafia do
browaru. Tam pojedynkuje się z beczkami z piwem, myśląc, że to smoki,
aż w końcu przybywa G. W. Bush i wsadza go do Guantanamo za kontakty z zaświatami.

BLACK METAL:
Bohater przybywa o północy dopiero co wstawszy z krypty (przez co
okrutnie śmierdzi), zabija smoka, nabija jego zwłoki na pal przed
zamkiem, upodla księżniczkę, odprawia rytuał wypicia jej krwi przed
zabiciem, następnie korzystając z kości smoka i księżniczki odprawia
czarną mszę ku czci Swarożyca i Dadźboga. Dadźbog przybywa na wezwanie i zabija rycerza.

GORE METAL:
Przybywa bohater, zabija smoka i rozrzuca jego wnętrzności przed
zamkiem, gwałci i zabija księżniczkę. Następnie gwałci martwe ciało
raz jeszcze, rozcina jej brzuch i wyjada jej wnętrzności. Wtedy gwałci
padlinę kolejny raz, podpala zwłoki i dokonuje gwałtu po raz ostatni.

POEZJA ŚPIEWANA:
Przybywa bohater, spoziera na ogrom smoka i dochodzi do wniosku, że
nigdy nie zdoła go pokonać. Wpada w depresję i popełnia samobójstwo.
Smok zjada go oraz księżniczkę na deser. Tak kończy się ta smutna
historia.

PROG:
Przybywa bohater z gitarą i gra 26 minutowe solo. Smok sam się zabija
ze znudzenia, bohater dociera do sypialni księżniczki, gra kolejne
solo używając wszystkich technicznych zagrywek i pasaży dźwiękw, które
opanował ostatnimi czasy w konserwatorium. Księżniczka ucieka,
rozglądając się za rycerzem preferującym heavy metal.

GLAM ROCK:
Zjawia się bohater, smok pada ze śmiechu na jego widok i pozwala mu
wejść do zamku. Bohater kradnie księżniczce kosmetyki i maluje cały
zamek na piękny, różowy kolor.

NAJBARDZIEJ ALTERNATYWNA ALTERNATYWA:
Bohater przybywa wierzchem na wiewiórce, zsiada z niej, skacze na
lewej nodze, gada coś bez sensu i macha jajkiem przyczepionym do
pomarańczowej sznurówki. Mainstreamowy smok obrzyguje go plastikiem, na co rycerz rozwala go puszczając z kwadrofonicznego zestawu dzwięki wiertarki nagrane od tyłu. Księżniczka nawet chciałaby pocałować wybawcę, ale cóż począć, skoro ma on cztery pary oczu, szczęki, czułki na głowie i cały jest jakiś taki zielony.

NU METAL:
Bohater przyjeżdża zajechaną Hondą Civic, pojedynkuje się ze smokiem,
ale ulega spaleniu po tym, jak zbyt niski krok w jego spodniach zapala
się od smoczych płomieni.

INDUSTRIAL:
Przybywa bohater w połyskującym płaszczu, wykonuje obsceniczne gesty
przed smokiem za co opuszcza krainę baśni w towarzystwie ochroniarzy.

GRIND METAL:
Zjawia się bohater, wykrzykuje coś zupełnie niezrozumiałego przez dwie
minuty i odchodzi.

HIP-HOP
Bohater przyjeżdża najlepiej odpicowaną bryką w całym NY, zalewa smoka stekiem bluzgów i baterią automatycznych miotaczy graffiti klasy
dres-blok. Smok, ogłupiały idiotycznym, jednostajnym beatem serwowanym przez rycerza zamienia się w toster. Bohater kradnie księżniczkę i włącza ją do swojego 120-osobowego haremu.

TRASH METAL:
Bohater przybywa, z prędkością światła wpada do zamku i ratuje
księżniczkę, po czym gwałci ją w równie szybkim tempie (około 3
sekundy).

I bonusowo:

POLSKA ALTERNATYWA:
Garbaty rycerz po prostu zabija kulawego smoka i uwalnia brzydką
księżniczkę.

IN ABSENTIA PORCUPINE TREE:
Rycerz zabija smoka i uwalnia księżniczke, po czym okazuje sie ze
rycerz jest impotentem, ksiezniczka mężczyzną, a smok tylko tamtedy
przechodził w drodze na piwo.

ROCK PSYCHODELICZNY:
Rycerz przybywa w kolorowej zbroi na glowie zamiast hełmu ma wieniec z kwiecia u boku dynda mu wielka faja wodna. Ani mysli walczyc ze
smokiem. wspólnie biorą kwasa po czym gapią sie pare godzin przed
siebie kontemplujac przyrode. Ksiezniczka w tym czasie nago pląsa po
lące.

FLOWER KINGS I POCHODNE:
Rycerz nadjeżdża w błyszczącej totalnie odpicowanej zbroi. Ma ogromny,
pełen runów i ozdób miecz. Po drodze jednak zbacza z traktu przez co
podroz zajmuje mu 10 razy wiecej czasu niz powinna. Smok czekajac na
niego zjada ksiezniczke.

ZESPOLY POKROJU CREED:
Rycerz jest maly i wątły. Jedzie na osiolku. Zbroje zrobil sobie sam
jednak po drodze zaczela sie rozpadac ma wiec na sobie tylko
gdzieniegdzie kawalki blachy. Wyciaga osobiscie wykuty wielki miecz
dwureczny po czym upuszcza go. Pare razy probuje podniesc wytezajac
sie ze wszystkich sił. Nic z tego. Podbiega do smoka i z calej sily
kopie go w kostke. Smok patrzy na niego zdziwiony po czym odgryza mu
noge. Rycerz dostaje furii i skaczac na jednej nodze bije go rekami.
Smok odgryza mu druga noge i obie rece. Bohater wykrawawia sie na
smoka starajac sie ugryźć go w palec. Smok zabiera zniesmaczoną calą
sytuacją ksiezniczke i wspolnie żyją dlugo i szczesliwie.

MATH-ROCK
Rycerz przybywa w czarnej zbroi na pieknym, czarnym, rumaku. Spoglada na smoka smutnymi, czarnymi, oczyma po czym milczac wbija mu miecz dokladnie 2,5 cm ponizej serca. (jak wiadomo jest to najwrazliwsze miejsce na ciele smokow) Smok ginie. Rycerz kresli mieczem na piasku dwa okregi, wbija miecz w ziemie, pada na kolana i zaczyna plakac. Ksiezniczka podchodzi pytajac co sie dzieje. Rycerz odpowiada jej ze i tak nie zrozumie.

FOLK klasyczny (tj. z lat 60)
Rycerz przyjeżdża starym chevroletem. Protestuje przeciw uwięzieniu
księżniczki, co oczywiście nie odnosi żadnego skutku, a następnie
- o ile lubi Joni Mitchell - wdaje się w egzystencjalne refleksje na
temat faktu owego uwięzienia, po czym odjeżdża pełen satysfakcji z
moralnego zwycięstwa.

TECHNO
Rycerz przybywa pojazdem kosmicznym i pokonuje smoka przy użyciu
joysticka. Niestety, sam okazuje się robotem. Księżniczka ucieka w
poszukiwaniu fana czegokolwiek innego.

MUZYKA ELEKTRONICZNA (old school a la JMJ, TD etc.)
Rycerz przylatuje pojazdem przypominającym "Enterprise", z głośnym
szumo-świstem zabija smoka przepiękną smugą lasera i odlatuje z
księżniczką w jasne, błękitne niebo, pomiędzy śnieżnobiałe obłoki.
Niestety, dręczą go wątpliwości, czy zabijając smoka nie naruszył
rownowagi ekologicznej.

JAZZ TRADYCYJNY
Rycerz w czarnym garniturze, czarnym kapeluszu i białych butach
przyjeżdża czarną limuzyną i zabija smoka z pistoletu automatycznego
"tompson". Następnie palnikiem acetylenowym pruje sejf należacy do
smoka, by zabrać z niego kosztowności, po czym kupuje księżniczce
białe futro i zabiera ją do najelegantszego lokalu w całym Chicago.

MUZYKA ORIENTALNA
Rycerz siada w pozycji lotosu i medytuje, aż doznaje olśnienia, że
smok jest przecież złudzeniem! Następnie uprawia z księżniczką seks
tantryczny.

MUZYKA KLASYCZNA
Poważny rycerz z powagą wyciąga poważny miecz i poważnie zabija smoka.
Następnie z poczuciem oczywistej dla siebie wyższości nad fanami
czegokolwiek innego bierze z księżniczką ślub przy możliwie najmniej
znanej kompozycji możliwie najmniej znanego kompozytora.

GRUNGE
Rycerz w kraciastej flanelowej koszuli serwuje smokowi śmiertelną
dawkę heroiny, po czym wsplnie z księżniczką z wolna pogrąża się w
narkotycznym nałogu.

KLASYCZNY ROCK-AND-ROLL
Rycerz z fryzurą na Presley'a rozjeżdża smoka rżowym cadillakiem i
zabiera księżniczkę do baru dla zmotoryzowanych na hot-dogi i
coca-colę.

PROG-METAL:
Rycerz nadjezdza po czym zaczyna paradowac wte i we wte przed smokiem.
Momentami zsiada z konia i biegnie obok niego. Co jakis czas staje na
siodle na jednej nodze i wykonuje kilka podskokow. Pare razy staje na
rekach i robi kilka salt. Smok patrzy na to wszystko nie bardzo
wiedzac jak sie zachowac. O ile wygibasy rycerza najpierw go
zainteresowaly o tyle po godzinie nie moze juz ukryc znudzenia. W
koncu rycerz decyduje sie zaatakowac i wtedy orientuje sie ze
zapomnial zabrac miecza.


Napisane Oct 15, 2006, 2:36 am Ostatnio edytowane Oct 15, 2006, 2:38 am przez cheapskate
nexpo

nexpo

Member
Posty: 466
Wyświetl posty

Send a personal messsage to nexpo zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

-Witam wszystkich państwa na finale mistrzostw świata w dymaniu. Zostało nam juz tylko 3 zawodników. Komentuja  ja czyli ja i siedzacy obok mnie Włodzimiesz Szaranowicz!
-Na starcie ustawia sie już pierwszy zawodnij, jest to Szybki Lopez. Ściągnął spodnie, 3,2,1 i ruszył...
5,10,15,20,25,30,40... 40 przedymanych panienek, wysoko podniusł poprzeczke, ale dajmy szanse pozoastałym zawodnikom.
-I tym sposobem na starcie ustawia sie Speedy Gonzales. 3,2,1 poszedł...
10,20,30,40,50,60,65,70,75,80 panienek zaliczonych.
-Bardzo ładnie, dobry wynik, chyba wygra nasze mistrzostwa i dostanie statuetke zlotego, golego fi.uta.
-Ale zobaczmy ostatniego zawodnika!
Jest już na starcie Struś Pędziwiatr, Ściągnął spodnie. 3,2,1 i poszedł...
20, 40, 60, 80, 100, 150, 200, 250, 300, 400 I rzad, II rząd WŁODZIU SPIER.DALAMY!!!

hehe, jak mi pierwszy raz kumpel opowiedział ten kawał (a zaj.ebiście opowiada kawały) to prawie udławiłem sie ze śmiechu!!

Napisane Oct 16, 2006, 1:22 pm
kkrzysiek

kkrzysiek

Member
Posty: 295
Wyświetl posty

Send a personal messsage to kkrzysiek zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

<polniak> niektorzy nosza koszulki z Chuckiem Norrisem
<polniak> Chuck Norris nosi koszulke z Jaroslawem Kaczynskim (^_^)

<usz> oho, kaczki odlatują na zimę
<usz> to może w tym roku wszystkie polecą...

<placek> dziś pierwsza kapa z angla...
<buczu> broniłeś się dzielnie
<buczu> prawie przez 2 tygodnie
<placek> no
<buczu> to dłużej niż westerplatte

<kot> kurwa
<kot> nie moge sie uczyc
<kot> babcia slucha arki noego na caly regulator :/

<Aga> masz penisa wielkosci tic-taca
<Rany> podejdz to odswieze ci oddech

<k3310ph> ehh, nie moge spac jakos, chyba wlacze sejm na TVP3 i bede liczyl baranow

<Endrju> stary moja kumpela jest gupia!!
<Golota> czemu?
<Endrju> zobacz jaki ma opis "PoSzLaM SiE WyKoMpCiAć, PuŹnIeJ PrOsTuJe WłOsKi :D"
<Golota> to masz nic... Aśka ma "za chwile na basen - zmieniam podpaske na tampon z/w"

<vul7ur3> wie ktos na czym polegaja lata przestepne?
<Mr_Gh0st> luty ma 22 dni

<bzyk> ej, a co zamierzacie tu u mnie w domu jutro robic jesli mozna wiedziec?
<siekan> uprawiac seks
<siekan> pic, ćpac
<siekan> mordowac dziewice
<siekan> palic wioski
<bzyk> a to spoko
<bzyk> bo sie balem ze cos zlego
<bzyk> jakies modlitwy czy cos

<Feratoin> wlasnie zamierzam sprawic sobie adapter IDE na USB
<Cheyou> a ja jogurt
<Feratoin> jogurt?
<Cheyou> no..
<Feratoin> czemu jogurt?
<Cheyou> a czemu adapter?

Napisane Oct 16, 2006, 2:36 pm Ostatnio edytowane Oct 16, 2006, 2:46 pm przez kkrzysiek
michal92

michal92

Member
Posty: 4,642
Wyświetl posty

Send a personal messsage to michal92 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Kolega do kolegi :
- Czego ta twoja ewa chodzi taka wkurzona ?
- Napisałem jej sms'a o treści "Zrób mi łaske i przyjdź na moje urodziny"
- I o to jest taka wkurzona ?
- No nie do końca...w mojej komórce nie ma polskich znaków

Napisane Oct 16, 2006, 2:59 pm
witek0504

witek0504

Member
Posty: 394
Wyświetl posty

Send a personal messsage to witek0504 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Przychodzi baba do spowiedzi wyznaje księdzu swoje grzechy:
- kłamałam, piłam, paliłam.... robiłam loda
Ksiądz nie wie jaką dać pokute za robienie loda i idze do zachrystii spytać sie proboszcza. W zachrysti jednak nie spotyka proboszcza więc idzie do ministrantów i pyta
- co daje proboszcz za loda
- nam po Snicersie - odpowiadają ministranci

hehe

Napisane Oct 17, 2006, 10:26 pm
head

head

Member
Posty: 180
Wyświetl posty

Send a personal messsage to head zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

            Pijak i pedał :P czyli jak mnie boli dupa po wodce...
Idzie pedał ulicą, patrzy a tu jakiś pijak leży pod płotem.
"Skorzystam z okazji" pomyślał pedał i wyruchał go.
Głupio mu się zrobiło więc włożył pijakowi 20 zł do kieszeni i poszedł.
Pijak się budzi, patrzy a tu kasa. Idzie do monopolowego a kasjerka
- Winko?.
- Nieee, dzisiaj pół litra bo mam kasę.
Wypił wódkę i znowu zasnął na ulicy.
Na drugi dzień sytuacja się powtarza, na trzeci również.
Czwartego dnia pijak przychodzi do sklepu a kasjerka
- Pół literka?.
- Nieee, lepiej już to wino bo po wódce to mnie dupa boli


Seria kawałów o teściowe... chociaż moja teściowa jest lajtowa.. :P

Franek mówi do kolegi:
- W niedzielę wybieram się z teściową na giełdę staroci.
- A ile chcesz za nią dostać?


Odbywa się rozprawa w sadzie. Mężczyzna oskarżony jest o zamordowanie teściowej.
- Co oskarżony ma na swoją obronę?
- Wysoki Sadzie, jestem niewinny. To było tak: siedziałem sobie w kuchni i obierałem pomarańcze, gdy w pewnym momencie wyślizgnęła mi się z ręki skórka, a potem wypadł mi nóż i właśnie wtedy do kuchni weszła teściowa, i poślizgnęła się na skórce, i upadla na nóż... i tak siedem razy...



Dwaj koledzy piją w restauracji piwo. W pewnej chwili jeden z nich stwierdza:
- Moja teściowa to straszna piła!
- Ja czegoś takiego nie mogę powiedzieć o mojej teściowej. Piły zazwyczaj mają zęby...

Napisane Oct 17, 2006, 10:35 pm Ostatnio edytowane Oct 19, 2006, 6:29 pm przez Goralx
michal92

michal92

Member
Posty: 4,642
Wyświetl posty

Send a personal messsage to michal92 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

znów o jasiu :) :

Po sprawdzianie...
Jaś - Co napisałaś na sprawdzianie ?
Koleżanka - Nic
Jaś - No nie, znowu pani powie że od siebie sciągaliśmy




pod koniec lekcji historii...
Jasiowi dzwoni komórke, nauczyciel podchodzi i się pyta :
- Dlaczego rozmawiasz przez komórke na lekcji ?
- Ja nie rozmawiam, nastawiłem budzenie

Napisane Oct 19, 2006, 6:25 pm
ledo12

ledo12

Member
Posty: 1,366
Wyświetl posty

Send a personal messsage to ledo12 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

dobre te wasze kawały więc teraz moje:

Czym różni się KSIĄDZ od POLICJANTA ???
Bo KSIĄDZ mówi ,,Pan z wami"a POLICJANT ,,Pan z nami"

Rusek,Czech i Polak jadą do Niemiec.
W Niemczech spotykają niemieckiego gangstera i gangster do nich mówi
-Daruje wam życie jeżeli sie wysracie nie stękając.
Więc Rusek robi kupe ale za stękną więc gangster go za strzelił.
Teraz kolej na Czecha więc czech robi robi ale za stękną więc gangster go zabił.
I teraz kolej na polaka.A że polacy są sprytni więc polak do gangstera:
-Hancccccccc matkeee mosszz??
-Mom
-Hancccc łojcaaaa mosszz ??
-Mom
-Hancccc tyy sierotoo

a teraz przebezsensowny kawał:

przychodzi baba do lekarza a lekarz też baba!!!

Blondynka pyta blondynkę:
- Co ty jesz, że jesteś taka szczupła?
- Nic.

to jest wypaśny kawał
;]

Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, nie mam włosów na piździe!
Doktor ogląda i mówi:
- A ile razy pani dziennie to robi ?
- Nooooo, 5-6 razy
- Proszę pani ! Na autostradzie też trawa nie rośnie..
to jest wypaśny kawał

Henryk ma 95 lat i mieszka w domu starców.
Każdego wieczoru, po kolacji Henryk wychodził do ogrodu, siadał na swoim ulubionym fotelu i wspominał swoje życie.
Pewnego wieczoru, 87-letnia Stefania spotkała go w ogrodzie.
Przysiadła się i zaczęli rozmawiać. Po krótkiej konwersacji Henryk zwraca się do Stefanii z pytaniem:
- Wiesz o czym już całkiem zapomniałem?
- O czym?
- O seksie.
- Ty stary pierniku! Nie stanałby ci nawet gdybys miał przyłożony pistolet do głowy!
- Wiem ale było by miło gdyby ktoś potrzymał go chociaż w ręce. I Stefania zgodziła się.
Rozpięła Henrykowi rozporek i wzięła jego pomarszczonego fi**ka do ręki.
Od tego czas co wieczór spotykali się w ogrodzie.
Jednak pewnego dnia Stefania nie zastała Henryka w umówionym miejscu.
Zaniepokojona (wszak w tym wieku o wypadek łatwo) poczęła go szukać.
Znalazła Henryka w najdalszym kacie ogrodu a jego fi**ka trzymała w ręku 89-letnia Zofia.
Stefania nie wytrzymała i krzyknęła ze łzami w oczach:
- Ty rozpustniku! Co takiego ma ta lafirynda czego ja nie mam?!
- Parkinsona...

Ha ha ha to jest przewalone ;p

Mąż i żona świętują swoją 50 rocznicę ślubu. W pewnym momencie mąż pyta żonę:
- Powiedz mi kochanie, czy kiedykolwiek mnie zdradziłaś?
- Proszę, nie pytaj mnie o takie rzeczy...
- Ale nalegam, powiedz mi proszę!
- No dobrze, zdradziłam Cię trzy razy.
- Trzy razy, jak to się stało?
- Mężu, czy pamiętasz jak 35 lat temu chciałeś rozkręcić swój własny biznes i żaden bank nie chciał udzielić Ci kredytu? A pamiętasz jak sam prezes banku przyszedł do nas do domu pod Twoją nieobecność i zatwierdził kredyt bez żadnych dodatkowych pytań?
- Och kochanie, zrobiłaś to dla mnie. Szanuję Cię jeszcze bardziej za to co zrobiłaś. Ale kiedy był ten drugi raz?
- Pamiętasz dziesięć lat temu sytuację kiedy miałeś ten straszliwy atak serca i żaden z lekarzy nie chciał się podjąć ryzykownej i skomplikowanej operacji? I wtedy ten jeden doktor zgodził się Ciebie operować i dzięki temu do dzisiaj jesteś w tak dobrej kondycji.
- Moja najdroższa, nie mogę wprost w to uwierzyć, że zrobiłaś to dla mnie. Jestem Ci wdzięczny. Ale powiedz mi jak to było tym trzecim razem.
- Czy pamiętasz tę sytuację kiedy kilka lat temu chciałeś zostać prezesem klubu golfowego i brakowało Ci 17 głosów...

Napisane Oct 20, 2006, 12:28 pm
lucjusz

lucjusz

Member
Posty: 1,410
Wyświetl posty

Send a personal messsage to lucjusz zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

-Jasiu, Jasiu bo mi z C**Y krewsię leje!- mówi Małgosia do Jasia.
Jasiu ogląda i mówi:- ja to nie kestem specjalistą ale według mnie to ci jaja urwało!

Laska wyszła z morza bez majtek. Tłum mężczyzn zaczął wyć i gwizdać. Na to ona zasłoniła sobie C**E tabliczką. Znowu  mężczyzni zaczęlisię śmiać. Na tabliczce pisało: TYLKO DLA MĘŻCZYZN. Laska cała czerwona odwróciła tabliczkę i znowu śmiech. Na tabliczce pisało: GŁĘBOKOŚĆ 3 METRY!

Angielka 21 czerwca mówi:- To jest nadłuższy dzień w roku.
Francuzka 21 czerwca mówi:- To jest najkrótsza noc w roku!

Tylko Chuck Norris potrafi fakie nollie!

Żołnierz amerykański przybiega do kapitana:
- Panie kapitanie ruskie polecieli w kosmos!
Na to kapitan:
- Wszystkie?
- Nie!
- To co mi dupe zawracacie!

*Napisane Oct 22, 2006, 5:47 pm
napomniq

napomniq

Member
Posty: 328
Wyświetl posty

Send a personal messsage to napomniq zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Idzie Czerwony Kapturek przez las. Nagle z krzaków wyskakuje wilk - stary zboczeniec i się drze:
- Ha Ha Kapturku, nareszcie cię pocałuję tam, gdzie jeszcze nikt cię nie całował!
Kapturek patrzy na niego zdziwiona i mówi:
- Chyba, k*urwa, w koszyk...

Napisane Oct 22, 2006, 8:16 pm
turtless

turtless

Member
Posty: 8
Wyświetl posty

Send a personal messsage to turtless zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

dlaczego policjanci mają jedną pałę białą a drugą czarną ?? czarną mają zeby się ich bać a białą po to gdy przechodzą obok grupy Hip-Hopowców to udawaja niewidomych.  :)

*Napisane Oct 22, 2006, 9:18 pm
dzbanek2

dzbanek2

Member
Posty: 174
Wyświetl posty

Send a personal messsage to dzbanek2 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Tata, Jaś i Małgosia pojechali na wakacje. Kiedy dojechali na miejsce i weszli do pokoju w którym mieli mieszkać, okazało się, że jest tylko 1 łóżko piętrowe. Tatuś wiec powiedział że dzieci będą spać na górze, a on na dole. Kiedy nadszedł wieczor Jaś spytał Małgosie:
- Małgosiu zrobimy to dzisiaj w nocy?
Małgosia odpowiedziała:
- Tak! Tak!
Na to Jaś jej powiedział:
- Dobra! Małgosiu to zrobimy tak: jak cię będzie bolało to będziesz mówiła pączek to tatuś się nie zorientuje o co chodzi
- Dobrze Jasiu.
Kiedy nadeszła noc i tata juz zasnął Jaś zabrał sie do roboty:
- Pączek
- Pączek, pączek, pączek, pączek
Nagle tata się obudził:
- Jedzcie tam szybciej te pączki bo mi lukier na głowę kapie!

Edit wabahaba :: Nie ma sensu cytować kawałów bo sie bedzie robić chaos. Tylko dowcipy jak jest do teraz

Po wygranej w siatkowce polski nad rosją putin napisał do polakow telegram

wspaniała gra STOP gratuluje wygranej STOP gas tez STOP

Napisane Oct 22, 2006, 9:19 pm Ostatnio edytowane Dec 28, 2006, 12:41 pm przez dzbanek2
3fy

3fy

Member
Posty: 390
Wyświetl posty

Send a personal messsage to 3fy zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

ida dwa ziarenka piasku przez pustynie i nagle jedno mowi do drugiego ja pier... ile wiary!  (to jest kawal opowiadany przez pewnego bydgoskiego zula zwanego kogutem)

Napisane Oct 23, 2006, 9:26 pm
Strony: << poprzednia 1, 2, 3, 4, 5 ... następna >> Odpowiedz w temacie Stwórz nowy temat CStwórz nową sonde moderacja