Załóż konto Szukaj Pomoc


skateshop poleca
skateshop
         » Forum andegrand » Pozostałe » Hydepark » Przemoc w szkole

Strony: << poprzednia 1, 2, 3, 4, 5 ... następna >> Odpowiedz w temacie Stwórz nowy temat CStwórz nową sonde moderacja
Przemoc w szkole, aby na pewno jesteśmy bezpieczni?
FASTER

FASTER

Member
Posty: 250
Wyświetl posty

Send a personal messsage to FASTER zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Skoro poruszyliśmy temat 14-latki może powinniśmy rozszerzyć trochę wątek.
Na pewno sami byliście jej świadkami. Wypowiadajcie się - rozwińmy problem.
Ps. jeżeli naruszam regulamin napiszcie drodzy admini.

Opowieści z życa wzięte miło widziane ;)

Napisane Nov 3, 2006, 8:24 pm Ostatnio edytowane Nov 3, 2006, 8:25 pm przez FASTER
rychu911

rychu911

Member
Posty: 3,076
Wyświetl posty

Send a personal messsage to rychu911 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

moze w liceum troche bezpieczniej ale w gimnazjum to straszny syf byl

Napisane Nov 3, 2006, 8:45 pm
dex93

dex93

Member
Posty: 355
Wyświetl posty

Send a personal messsage to dex93 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

przemoc w szkole zaczyna się zawsze od pakerów, którzy stawiają się co chwila, od tego są sprzeczki itp.
Chcesz z życia wziętą opowieść, to masz:

W maju ostatnio sobie grałem w piłkę, z kolesiami z innej klasy, równoległej (6). Jeden mnie popchnął, krótko mówiąc celowo sfaulował, to powiedziałem, żeby sobie tak nie robił. Potem znowu mnie popchnął, więc mu oddałem. Zaczęliśmy się bić, po krótkim czasie przestaliśmy. Jeden koleś, jego kumpel, powiedział, żebym się pluć nauczył, to powiedziałem 'zamknij morde' a on od razu do mnie ' co powiedziales? uwazaj se' popchanl mnie  zaczelismy sie bic, czyli juz w sumie dwoch na mnie, potem reszta sie dolaczyla, takich dwoch pakerów max, kopali mnie, bili itp. ale koledzy z mojej klasy stabeli w obronie. Ech, powiedzialem dyrektorce, no bo co innego, jak ich nie ukarać. Oczywiście znowu były takie rzeczy ' oj tak, zostaną ukarani ' . Mieli niby rozmowe z nauczycielami, wszyscy, swiadkowie tez, z dyrektorką rozmowe. Niby przesrane mieli... skonczylem podstawowke, fajnie, ale co sie okazalo? Byli w klasie sportowej, co znaczy że mogą sobie isc do gimnazjum jakiego chcą, więc wiekszosc poszla to gimnazjum tego co ja...
wiec w szkole przemoc jest, trzeba jakoś walczyć z nią, a nie można sobie mowic i obiecywac 'o tak tak ukarani zostaną' a pozniej az sprawa ucichnie przestac o tym rozmawiać.


rychu911 - w podstawowce są dzieci, w liceum dorośli ludzie, w gimnazjum banda rozkapryszonych zdziecinialych glupich wyder, które mają okresy dojrzewania, pf, i mają burze hormonow, wiec to jest mieszanina glupoty i doroslosci, zaczyna sie w gimnazjum eksperymentowanie z roznymi rzeczami, od alko, po faje, do narkotykow.  beznadziejny wiek.

Napisane Nov 3, 2006, 8:48 pm Ostatnio edytowane Nov 3, 2006, 8:49 pm przez dex93
michal92

michal92

Member
Posty: 4,642
Wyświetl posty

Send a personal messsage to michal92 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

oj zgadzam sie dex... ja chodze do 2 gim i rzeczywiscie jest źle, staram się unikać wszelkich konfliktów itp no i narazie mi się udaje ;) ale niestety zawsze w szkole będzie tak że jedni będą "tępić" drugich, nic nie poradzimy, niestety musze przyznać że są osoby w mojej szkoly bez krórych było by o wiele lepiej, no podejdzie ci grupa ciołków co myślą ze wszystko im wolno i co tu robić ? staram się unikać takich sytuacji ale nie zawsze się udaje :P


Do tych co nie są debilami którzy myślą że fajni...uważajcie na siebie a będzie dobrze  ^^)

Napisane Nov 3, 2006, 9:00 pm Ostatnio edytowane Nov 3, 2006, 9:03 pm przez michal92
dex93

dex93

Member
Posty: 355
Wyświetl posty

Send a personal messsage to dex93 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

michal92 powiedział(a):
oj zgadzam sie dex... ja chodze do 2 gim i rzeczywiscie jest źle, staram się unikać wszelkich konfliktów itp no i narazie mi się udaje ;) ale niestety zawsze w szkole będzie tak że jedni będą "tępić" drugich, nic nie poradzimy, niestety musze przyznać że są osoby w mojej szkoly bez krórych było by o wiele lepiej, no podejdzie ci grupa ciołków co myślą ze wszystko im wolno i co tu robić ? staram się unikać takich sytuacji ale nie zawsze się udaje :P


Do tych co nie są debilami którzy myślą że fajni...uważajcie na siebie a będzie dobrze  ^^)



racja racja... pełno jest debili. ostatnio nie dawało mi dwóch cieci z klasy, bo nie wiem dlaczego ale takie max chu**** przezwisko, nie mające sensu  - siasiunia. hahah co to. i mowili tak na mnie ciagle, az w koncu jak jeden tak powiedzial, to udawalem max wkurzonego i mowilem ' masz cos? taki mocny jestes? to chodz. ' i tak ciagle mowilem popychajac haha a pozniej tych dwoch przyszlo mnie przeprosic... wiec trzeba sie czasem postawic, udawac max wkurzonego, albo sie max wkurzyc, wiec wtedy bedzie lepiej, niz ciagle mowic ' tak, masz racje, tak tak', bo to tylko wzmaga. a jak sie ktos przestraszy - koniec. ta technika niby jakas, ze sie ciagle trzeba zgadzac z kims kto wkurza daną osobę działa bardzo rzadko...

Napisane Nov 3, 2006, 9:11 pm
danlancher

danlancher

Member
Posty: 2,994
Wyświetl posty

Send a personal messsage to danlancher zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Heh, pamietam te czasy jeszcze z 5-6 posctawowki... xD Co jakis czas dostawalem solidnie od jakichs przyglupow :/
No a na koniec 6 klasy to ja kogos naklepalem i mnialem sprawe... nie przyjemnie bylo...

W gimnazjum czesto byly jakies bujki. Tak tu juz jest. No ale teraz, juz mniej. Ale jak juz jest to bardzo ostro... znam sporo osob kture bardzo ucpierpaily po takich incydentach. Jeden zmarl od noza... :/  Mieszkam w takim miescie gdzie co dzien widze jak ktos sie napierdala na ulicy, powaga. Nawet juz napadaja na nauczycieli za to ze nie daja im przejsc do nastepnej klasy... chore

Napisane Nov 3, 2006, 9:11 pm
GordonPzn

GordonPzn

Member
Posty: 1,861
Wyświetl posty

Send a personal messsage to GordonPzn zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Popieram Wasze posty. Ja już miałem kłopoty od starszego typka o rok ode mnie, który potem nasłał swoją 'bandę' i praktycznie na każdej przerwie nie obyło się bez szarpnięcia, czy czego... Teraz jakoś się to zneutralizowało, ale fakt-faktem, że w gimnazjum naprawdę warto unikać wszelkich problemów. Chodząc do drugiej gimnazjum może nie będę się wypowiadał jak ktoś 'wyższy, mądrzejszy i w ogóle naj', ale widząc zachowanie zdecydowanej większości moich kolegów/rówieśników (dla jasności staram się kolegować i mam zdecydowanie większą liczbę kolegów starszych, którym ja nie robię przypału, mimo, że jest między nami różnica: 3-8lat wieku i oni mnie tolerują jakim jestem, więc chyba nie jestem taki 'be'...), to mi naprawdę szkoda... Bezcelowe popisywanie, które ma zapewne imponować wszystkim naokoło, z tym, że popisywanie takowe polega na wrzuceniu kogoś w tłum ludzi, czy nauczyciela... Ot, taka fajna zabawa... Staram się z takimi jak najmniej czasu spędzać, bo "z kim przystajesz, takim się stajesz", mimo, że większość tych baranów to moi oddani koledzy. Trochę mnie boli, że goście, z którymi się znam już naprawdę kawałek czasu dostają takiej głupawki... Nie wiem jak to jest, ale w tym wieku, w jakim przypada nam chodzenie do gimnazjum to okres skretynienia dla naprawdę wielu osób. Trzeba to przeboleć, trudno. Ale żeby wyrobić całą tą grandę trzeba być naprawdę wytrwałym  ;)

Napisane Nov 3, 2006, 9:15 pm Ostatnio edytowane Nov 3, 2006, 9:17 pm przez GordonPzn
michal92

michal92

Member
Posty: 4,642
Wyświetl posty

Send a personal messsage to michal92 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

tak czy siak... u mnie jak narazie najgorzej było 4-6 klasa, byli tam ludzie co mnie max wkurzali ale co, ja sam, ich z 5-6. Teraz już 2 gim no i nawet nie jest tak najgorzej, w mojej klasie nie ma nikogo co mnie wkurza ,zazwyczaj tylko jednego tłuką, jak na to patrze to mi nawet żal gościa no ale co poradze. Ci co wywołują te wszystkie bujki itd to już z góry można określic ze w przyszłosci niczego nie dokonają...ale właściwie to jest jeden w mojej klasie, zapomniałem, niby nic mi nie robi, nie rzuca sie czy coś ale co go obchodzi jak ja się ubieram ? przechodze czasami obok niego sam, on stoi z jakimiś znajomymi co nie znam i odrazu "oo patrz jaki skeeejt oo"



Trzeba przetrwać jakoś jeszcze te półtora klasy w gim i będzie spokój  ^^)

Napisane Nov 3, 2006, 9:17 pm Ostatnio edytowane Nov 3, 2006, 9:20 pm przez michal92
Cama

Cama

Member
Posty: 429
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Cama zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

haha  :) pamiętam z podstawówki  :)  byłam skłucona z całą szkołą  :) cały czas awantury z każdym kto mi wszedł  w droge  :) pamiętam taka dziewczyne - mojego największego wroga - cała szkoła sie zbierała jak sie kłóciłyśmy  :) nawet raz sie pobiłyśmy  :) zwłaszcza 6 klasa była najgorsza - wchodziłam do szkoły i od razu awantura  :) kilka osób było po mojej stronie  :)ale gimnazjum było już spoko - 1 klasa teraz 2 jest ok  :) nie kłuce sie z nikim ;) jeszcze... :rolleyes:

Napisane Nov 3, 2006, 9:28 pm
Kartezjusz

Kartezjusz

Member
Posty: 82
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Kartezjusz zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Jestem w 3 klasie gim.(14 w Wawie). Na lekcji języka angielskiego jeden kolega drugiemu złamał nos w dwóch miejscach... Na lekcji Wos-u mało sie nie pobiłem z innym gangsterem klasowym;) nauczyciele boją sie reagować.

Napisane Nov 3, 2006, 10:06 pm
Lotos94

Lotos94

Member
Posty: 508
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Lotos94 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

kilka klasowych pobic przez przyglupow z 1 gim(jestem w 6) popychany i wyzywany od lamusa i pedala(czepiaja sie moich wlosow ze sa dlugie) itp... olewam ich... maja mozg ameby... nie moja wina... ja sie trzymam ze starszymi ktorzy sa inteligentni... np 3 gim... mam tam dziewczyne

Napisane Nov 3, 2006, 10:12 pm
karolaaa

karolaaa

Member
Posty: 1,171
Wyświetl posty

Send a personal messsage to karolaaa zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Ja zawsze chodzilam do bardzo porządnych szkół w moim mieście i nie spotkałam sie z jako taka przemocą.
Jednak, na pewno ona jest, ale cóż.. życie. Trzeba byc twardym, nie dawac sie i iść dalej. Co poradzisz? Świata nie zmienisz, byle bys sam tej przemocy nie wywoływał.

Nie, chociaz przypomniało mi sie, ze kiedyś pobił mnie chłopak w 1 gimnazjum. Pokłóciliśmy sie o, jak myśle, drobnostki i nie spodziewałam sie ze ten bałwan na mnie naskoczy i autentycznie zaczął mnie kopać i lać. Teraz bym sie nie dała, człowiek uczy sie na błędach.

Napisane Nov 3, 2006, 10:17 pm Ostatnio edytowane Nov 3, 2006, 10:19 pm przez karolaaa
zsw94

zsw94

Member
Posty: 406
Wyświetl posty

Send a personal messsage to zsw94 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

karola ale jak mieszkasz w małym miescie (tak jak ja) nie masz wyboru szkoły i zawsze znajda sie nienormalni

Napisane Nov 3, 2006, 10:24 pm
CeNtKa

CeNtKa

Member
Posty: 120
Wyświetl posty

Send a personal messsage to CeNtKa zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

noo eee... Przemoc w szkole? U nas dziewczyny niektóre są tak samo agresywne jak Ci najgorsi chłopcy :| przykład? Siedzimy sobie przed religią i moja koleżanka zaczęła się nabijać z takiej jednej dziewczyny z naszej klasy (która właściwie nie zdała  już nie należy ale mniejsza) koleżanka tej z której się nabijała po pochwaleniu się swoim prostackim językiem rzuciła się znienacka i zaczęła ją kopać i bić łapami... Jej koledzy z klasy ją odciągnęli od mojej koleżanki popisując się swoim równie prostackim językiem i określeniami w jej kierunku. Potem tylko chcieli wiedzieć czy krew się polała, a jak się dowiedzieli że nie to stwierdzili że mogli jej nie odciągać... :P Akurat wina leży po obu stronach... ale Kinga nie rzucała się na nią i nie przezywała ją :/ tylko się przedrzeźniała

Napisane Nov 3, 2006, 10:31 pm Ostatnio edytowane Nov 3, 2006, 10:32 pm przez CeNtKa
Dziat

Dziat

Member
Posty: 626
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Dziat zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Ja jestem w II gim. i dotąd na poważnie biłem się może z 3 razy w życiu, zawsze dość poważne powody były. W gimnazjum jeszcze na szczęście nikomu nie podpadłem, ale codziennie widzę jak kogoś leją. Najbardziej mnie przeraziło jak zobaczyłem jak w szatni 5 wypierdów spruło się do jednego normalnego gościa. On stał pod ścianą nie miał co zrobić, bo gdyby któremuś oddał, to by miał jeszcze gorzej. Ci go ładowali po mordzie jak chcieli. O ile lepszy byłby świat bez takich idiotów. Może nawet idealny?

Napisane Nov 4, 2006, 11:48 am
volciaa

volciaa

Member
Posty: 133
Wyświetl posty

Send a personal messsage to volciaa zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

A mnie nie tyle przemoc tak denerwuje, co ludzie, ktorzy nie umieja sobie w zyciu poradzic... No prosze Was... Ktos cie pobil a ty nie dasz mu rady? Powiedz koledze zeby to zalatwil...  Wkurza cie jakas banda? Wez kolegow i sie ustawcie po szkole... Nie moge az patrzec na to :/ Tak jak moje kolezanki z klasy... Kilka dziewczyn z 3B je tępilo juz bardzo dlugo i nic nie robily tylko pozniej ryczaly po kątach... Ja się ustawilam z jedną z nich na 'rozmowę' i się skonczylo... Poprostu ja uwazam, ze wy się za bardzo dajecie, trzeba walczyc o swoje... Z reszta ''morda nie szklanka'' nic wam sie nie stanie jak dostaniecie pare razy :/ Teraz wielka afera bo przemoc w szkole... Ona byla jest i będzie i kazdy musi sobie sam radzic, a jak ktos jest mameją to juz jego problem :/ I nie uzalajcie sie tak nad soba, ze ktos was bije/popycha/przezywa czy co tam jeszcze tylko zalatwcie to miedzy soba :/

Napisane Nov 4, 2006, 1:43 pm
danlancher

danlancher

Member
Posty: 2,994
Wyświetl posty

Send a personal messsage to danlancher zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

No a moze teraz ktos poopowiada swoje przygody z zapalkami na przerwach :D Mieliscie cos takiego...?

Napisane Nov 4, 2006, 1:50 pm
Rysiunio

Rysiunio

Moderator
Posty: 6,165
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Rysiunio zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

A ja się nie zgodzę z tym, że jak w średniej szkole są dorośli ludzie, to od razu są mądrzejsi i nie ma przemocy... Wszędzie znajdzie się banda młotów, którzy wszystkie swoje problemy/kompleksy rozwiązują przemocą. I znajdą się tacy zarówno w podstawówkach, gimnazjach, szkołach średnich czy pewnie też na studiach. A przemoc w szkołach była, jest i będzie i nawet Roman tego nie rozwiąże w żaden sposób. A to, że w szkole zawsze znajdzie się jakąś osobę lub grupę, której się nie lubi i której się dokucza, to dla mnie nie jest nic dziwnego czy strasznego. Tak było, jest i będzie!  :P

Napisane Nov 4, 2006, 1:53 pm
Sinuzz

Sinuzz

Member
Posty: 81
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Sinuzz zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Czego sie tak przejmujecie ta smiercia tej 14latki??? Jej wybor... Kto jej kazal sie zabic??? Nie musiala tego robic. W zupelnosci... Samobojstwo to nie jest rzecz normalna... Trzeba byc baaaaardzo slabym psychcznie, zeby tak postapic. Coraz wiecej nastolatkow siega po sznurek. Ja pierdole...............................................







Opanujcie sie ludzie!!!!!!!!





Samobojsto nie jest tez pochwalone przez Kosciol...


To nie jest wyjscie. Co do przemocy w szkole, to mass media przebarwily od cholery nasza sytuacje. Ja cjodze do 3 gimnazjum i u mnie w szkole czegos takiego nie ma. Nie wiem moze w innych sie tluka, ze policja interweniuje, ale to sa chyba sporadyczne przypadki...

Napisane Nov 4, 2006, 1:54 pm Ostatnio edytowane Nov 4, 2006, 1:57 pm przez Goralx
Boro92

Boro92

Member
Posty: 673
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Boro92 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

W moim gimnazjum jest przemoc. Zazwyczaj tłuczeni są ci z 1 klas jak starszemu fajki nie chcą dać albo coś. Młody sie idzie poskarżyć pedagogowej, to starszy potem idzie na rozmowe, z której wychodzi z miną tak wesołą jakby mu pieniądze dali... :/ Więce po co jest ta cała pedagog w szkole skoro ona nic nie robi, bo jakby coś robiła to nik od niej nie wychodziłby z wesołą miną...

*Napisane Nov 4, 2006, 2:05 pm
Strony: << poprzednia 1, 2, 3, 4, 5 ... następna >> Odpowiedz w temacie Stwórz nowy temat CStwórz nową sonde moderacja