Załóż konto Szukaj Pomoc


skateshop poleca
skateshop
         » Forum andegrand » Pozostałe » Hydepark » uczucie samotności...

Strony: << poprzednia ... 2, 3, 4, 5, 6 ... następna >> Odpowiedz w temacie Stwórz nowy temat CStwórz nową sonde moderacja
uczucie samotności..., gdy wszyscy cie olewają
rufus102

rufus102

Member
Posty: 1,902
Wyświetl posty

Send a personal messsage to rufus102 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Doszedłem do wniosku, że najgorszym uczuciem dla człowieka jest samotność. Wszyscy są zalatani, nie mają czasu by nawet zamienić kilka słów lub nie zwracają na ciebie uwagi. Poprostu olewają cie za to jakim jesteś albo nie masz dla nikogo wartości. Dzisiaj miałem taką sytuacje, że starsza sie na mnie wydarłaże nie znam jej nru komórki (bo coś tam chciała przez domowy konto doładować i 25 zł straciła bo zły numer wybrała)...Kumple mówią: " nie mam czasu" a po chwili widzisz ich na drodze idących z jakimś idiotą. Mój kumpel prawie by samobójstwo popełnił bo dla jego starszych najważniejszy jest alkohol. Za każdym razem jak do niego ide to jego rodzice są troche(?) ścięci...Sam mi mówił dawniej, że gdy prubował starszych odciągnąć od flaszki wylewając każdą napotkaną w domu do kibla dostał wpierdul od starego... powiedzcie mi.....na czym ten świat stoi?!?! co o tym sądzicie i czy mieliście/macie tekie uczucie samotności?

czasami wydaje mi sie, że jestem jak Forrest Gump... robie dobrze ale i tak robie źle, z czasem jednak to co było dobre, zamieniło się w złe staje sie znów dobre, a na końcu to wszystko szlak trafia... wykres:
  /|        /''''
/  |___/      |________

Napisane Jan 25, 2007, 1:11 pm Ostatnio edytowane Jan 25, 2007, 9:46 pm przez rufus102
Cama

Cama

Member
Posty: 429
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Cama zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

ja sie nie czuje samotna...  :) :) :)
nie mam potrzeby wieszania sie na skakance  ^^)
nawet lubie być sama i nie zwracać uwagi na reszte świata ale na dłużej tak sie nie da  :) :)
zawsze jak chce to mam z kim pogadać  :) :) na przykład z moją best friend Koką  :) :)
haha  :) :)

Napisane Jan 29, 2007, 6:32 pm
rufus102

rufus102

Member
Posty: 1,902
Wyświetl posty

Send a personal messsage to rufus102 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

brodi powiedział(a):
jesli czujesz się samotny ... to sie powies  :O


.... bardzo NIE trafna rada...  będziesz miał kogoś z forumowiczów na sumieniu  ^^)

Napisane Jan 29, 2007, 8:37 pm
nata666

nata666

Member
Posty: 359
Wyświetl posty

Send a personal messsage to nata666 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

hah, ja ostatnio doszlam do w niosku ze samotnosc nie ejst najgorsza.
na 3 miesjcu jest ból fizyczny
na 2 miejscu samotnosc
a na 1 cierpienie jak sie kogos ma, jak sie naglke wszystko wali i nic nie mozesz poradzic.

jednak bóle psychiczne wlasnie samotnosc albo tesknotwa to przekichane jest.
nienawidze takiej bezsilnosci.

Napisane Jan 29, 2007, 8:43 pm
dogslide

dogslide

Member
Posty: 648
Wyświetl posty

Send a personal messsage to dogslide zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

ja na  przyklad mam slabsza psychyke niz fizyke
gdy paluchy lamie prawie nie boli ale gdy cos na psyhike jebnie to....(bynajmniej glupi nie jestem i nie mam prob samobojczych :rolleyes:)

Napisane Feb 2, 2007, 7:38 pm
YezQsk8

YezQsk8

Member
Posty: 839
Wyświetl posty

Send a personal messsage to YezQsk8 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Ja mam deskorolke  :) lonley is sucks

Napisane Feb 20, 2007, 8:48 pm
skejp

skejp

Member
Posty: 752
Wyświetl posty

Send a personal messsage to skejp zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

niemam nikogo i mi to nie przeszkadza a gdy mi tego braluje czyli prawie nigdy lecz zdarzaja sie takie patenty sluchawki na uszy i klasyka poslkiego hip hopu zapominam o wszystkim i o wszystkich problemach dopuki kawalki w mp3 sie nie skoncza nie da sie mnie wylaczyc z transu potrafie tak przelezec z 2 godz albo wiecej

Napisane Mar 3, 2007, 7:31 pm
pawel23

pawel23

Member
Posty: 320
Wyświetl posty

Send a personal messsage to pawel23 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

najgorzej byc samotnym w tłumie....

Napisane Mar 3, 2007, 8:08 pm
Crus1992

Crus1992

Member
Posty: 424
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Crus1992 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Czasami sie tak czuje ale nie spędza mi to snu z powiek.Z reguły mam jakieś zajęcie ktore pozwolilo by mi zapomnieć o problemach choć czasami mam takie chwile.

Napisane Mar 3, 2007, 9:07 pm
sprey

sprey

Member
Posty: 944
Wyświetl posty

Send a personal messsage to sprey zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

kiedyś miałem takiego doła ale tylko raz

Napisane Mar 4, 2007, 4:01 pm
Joannna

Joannna

Member
Posty: 145
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Joannna zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Tak, takie rzeczy się czasami zdarzają, nikt o tobie nie pamięta, nikt nie chce z toba gadac, rodzice sie wyżywają, wszyscy totalnie olewają...Ale trzeba wierzyć, że kiedys wszystko bedzie dobrze, żyć chwilą. Ludzie popełniają samobójstwa...po co? Szczególnie młodzi ludzie, mają przed sobą tyle życia, a w jednej chwili wszystko się traci...Może niekótrzy nie zdają sobie sprawy, że jednym czynem mogą przegapić tyle pięknych chwil, które mogliby przeżyć? Nie wiem, mam tylko nadzieje, że ja to życie przeżyje jak najpiękniej i nie poddam sie tylko dlatego, że jacyś idioci próbują mi to życie zepsuć.

Napisane Mar 4, 2007, 6:47 pm
SkindzieL

SkindzieL

Member
Posty: 741
Wyświetl posty

Send a personal messsage to SkindzieL zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Dla mnie samotność nie jest niczym strasznym, nawet nieraz chciałbym być samotny.

Najgorsze co mnie w życiu spotkało to zawód miłosny, cierpię psychicznie do dziś...

Napisane Mar 4, 2007, 7:22 pm
bragga

bragga

Member
Posty: 283
Wyświetl posty

Send a personal messsage to bragga zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Czasami czuję się samotna, nikt mnie nie potrafi zrozumieć, albo nawet ja siebie nie potrafię zrozumieć. Po prostu nie czuję, nie myślę, jestem osowiała i obojetna na wszystko. Najlepszym antidotum na takie zachowanie jest rozmowa z kimś bliskim przy herbacie:) Powaga, herbata potrafi zdziałać cuda :)

Napisane Mar 4, 2007, 7:40 pm
skejp

skejp

Member
Posty: 752
Wyświetl posty

Send a personal messsage to skejp zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

bragga powiedział(a):
Czasami czuję się samotna, nikt mnie nie potrafi zrozumieć, albo nawet ja siebie nie potrafię zrozumieć. Po prostu nie czuję, nie myślę, jestem osowiała i obojetna na wszystko. Najlepszym antidotum na takie zachowanie jest rozmowa z kimś bliskim przy herbacie:) Powaga, herbata potrafi zdziałać cuda :)


haha przy herbacie lepiej przy vodce :) zartuje a na serio to rozmowa ch*** pomaga mi pomaga prawdziwy hip hop a jezeli w mp3 sie baterie wyczerpaly to ide w kosza pograc na boisko to juz chyba wiem dlaczego tak dobrze gram :) a jezeli deszc pada to gapisz sie w sufit a jezeli masz remont i nalecialo by ci tynku z sufitu albo farby nakapalo do oka to idziesz sobie spac budzisz sie na luzie :)

Napisane Mar 4, 2007, 7:58 pm
_kaczy_

_kaczy_

Member
Posty: 150
Wyświetl posty

Send a personal messsage to _kaczy_ zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

ale pier******* bez sensu :D jak sie czujecie samotni to do bravo napiszcie tam jest miejsce dla takich ^^)

Napisane Mar 4, 2007, 8:05 pm
Dziat

Dziat

Member
Posty: 626
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Dziat zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Gdzieś tam było o samobójstwie "jak się czujesz samotny to się zabij", samobójstwo to najgorszy sposób na samotność, nie zyskasz przez to więcej przyjaciół, zamiast tego wszyscy normalni będą uważali cię za idiotę. Nie możesz być pewien czy istnieje życie po śmierci. Jeśli istnieje to też nie dobrze dla samobójcy bo 5 przykazanie zabrania zabijania zarówno innych jak i samego siebie, a przecież większość Polaków to katolicy.

Napisane Mar 5, 2007, 5:09 pm
Darecko

Darecko

Member
Posty: 561
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Darecko zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

rufus102 powiedział(a):
brodi powiedział(a):
jesli czujesz się samotny ... to sie powies  :O


.... bardzo NIE trafna rada...  będziesz miał kogoś z forumowiczów na sumieniu  ^^)


I przez takich jak brodi się ludzie wieszają  ^^) Zamiast pocieszyć i wyprowadzić z problemu to wpycha dalej  ^^) A jeśli chodzi o mnie, to mam sporo kolegów, koleżanek ale czuje, że by mi nie pomogli w razie potrzeby  :(

Napisane Apr 14, 2007, 11:09 pm
nctw

nctw

Member
Posty: 237
Wyświetl posty

Send a personal messsage to nctw zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

samotność jest podła i śmierdzi.
ale cóż,dla dobra samej siebie stwierdzam-chcę przyzwyczaić się do niej,aby nie była już chwilą słabości,ale moją siłą.

Napisane Apr 15, 2007, 12:06 am
SkindzieL

SkindzieL

Member
Posty: 741
Wyświetl posty

Send a personal messsage to SkindzieL zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Najgorsze, że jak ktoś sie tnie czy chce się zabić to nie ma jak z nim gadać, żeby kurde przekonać, ciągle trzyma swego i zawsze jakąś głupią wymówkę znajdzie... Już gadałem z kilkoma takimi osobami, normalnie to są jacyś idioci.
Samotność to lipa, ale trzeba przeżyć wszystkie trudności, nie poddawać się.

Napisane Apr 15, 2007, 3:24 pm
matihood

matihood

Member
Posty: 1,736
Wyświetl posty

Send a personal messsage to matihood zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

SkindzieL powiedział(a):
Najgorsze, że jak ktoś sie tnie czy chce się zabić to nie ma jak z nim gadać, żeby kurde przekonać, ciągle trzyma swego i zawsze jakąś głupią wymówkę znajdzie... Już gadałem z kilkoma takimi osobami, normalnie to są jacyś idioci.
Samotność to lipa, ale trzeba przeżyć wszystkie trudności, nie poddawać się.
Uważaj co mówisz... nie powiedziałbym że idioci tylko że mocno pokrzywdzeni psyhicznie !

Napisane Apr 15, 2007, 4:17 pm
buonaparte

buonaparte

Member
Posty: 160
Wyświetl posty

Send a personal messsage to buonaparte zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Powiem tak: Mieszkam sam ze starymi w wielkim domu, do znajomych mam 5-6 kilometrów, drogami gruntowymi, po lasach, i nie zawsze mogę dojechać. Siedzę w domu od 15 do 24 plus sen. Jedyne co mi zostaje to czasem wyrwać sie rowerem, bądź pogadać przez gg. Cały czas sam, bo na starszych nie zawszę mogę liczyć, a siostry dorosłe wyjechały. Muzyka, książki i rozmowy sam ze sobą, bitwa psychiczna.  Czasem mam dość samego siebie, i jak się załamię, to popdam w takiego doła, że ciężko w dwa miesiące mi z niego wyjść. Samotność fizyczna i psychiczna. Zawsze staram sie to tłumić. Raz prawie na matmie nerwy mi puściły, trochę brakowało, a bym tak zaczął płakać, że nikt nie byłby w stanie mnie powstrzymać. Najgorzej jest, jak nie ma się komu wygadać, jak się tłumi emocje w sobie.

Napisane Apr 16, 2007, 9:57 pm
Strony: << poprzednia ... 2, 3, 4, 5, 6 ... następna >> Odpowiedz w temacie Stwórz nowy temat CStwórz nową sonde moderacja