Załóż konto Szukaj Pomoc


skateshop poleca
skateshop
         » Forum andegrand » Pozostałe » Snowboard » Początkujący

Strony: << poprzednia 1, 2 następna >> Odpowiedz w temacie Stwórz nowy temat CStwórz nową sonde moderacja
Początkujący
mikic

mikic

Member
Posty: 235
Wyświetl posty

Send a personal messsage to mikic zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Mam pytanie  czy trudno sie jezdzi na snowboardzie?
i co mi radzicie na początek.
np:
jakie stoki (w okolicy podkarpacia)
jaki sprzęt

dzieki  i z gory pozdrawiam

*Napisane Jul 3, 2008, 9:54 pm
YourMother

YourMother

Member
Posty: 628
Wyświetl posty

Send a personal messsage to YourMother zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

zaje2biście się jeździ, na początek wiadomo dupsko boli, ale później jest co raz lepiej, naprawdę świetna sprawa. Stoków jest pełno wystarczy poszukać, a co do sprzętu, na początek radzę jakiś używany. Do 500zl powinieneś się wyrobić (deska+wiązania+buty) i jeszcze jakieś ubrania do tego, spodnie kurtka itp

Napisane Jul 3, 2008, 10:40 pm
Rap91

Rap91

Member
Posty: 797
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Rap91 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Najpierw się naucz skręcać bo to jest podstawa, a znowu nie jest to takie łatwe.

Napisane Jul 4, 2008, 9:47 am
rufus102

rufus102

Member
Posty: 1,902
Wyświetl posty

Send a personal messsage to rufus102 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

na początku jest ciężko :P po pierwszym dniu na stoku nie usiądziesz na dupsztalu :) potem zwykły skok, a jak ci będzie dobrze szło to może indy jakiś :)

pozdro.

Napisane Jul 4, 2008, 10:34 am
kosztinia

kosztinia

Member
Posty: 197
Wyświetl posty

Send a personal messsage to kosztinia zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

rufus102 powiedział(a):
na początku jest ciężko :P po pierwszym dniu na stoku nie usiądziesz na dupsztalu :) potem zwykły skok, a jak ci będzie dobrze szło to może indy jakiś :)

pozdro.

aaaahahahahahahahahahahahahaahahahaha "nie usiądziesz na dupsztalu" rozjebalo mnie to ;]
Ja na poczatku uczylem sie upadac a juz drugiego dnia noemalnie jezdzilem ;]
3-ego dnia jakies skoki i indy ;]
W siumie nie bylo tak trudno...;]

Napisane Jul 4, 2008, 11:58 am
Karas93

Karas93

Member
Posty: 4,051
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Karas93 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Wystarczy chcieć ^^).
Ja przez pierwsze 2 dni nie łapałem o co chodzi , potem powoli , powoli i jakieś graby.

Napisane Jul 4, 2008, 2:11 pm
realarris

realarris

Member
Posty: 40
Wyświetl posty

Send a personal messsage to realarris zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

najpierw rob "jodelke" backside i frontside.. naucz sie upadac - na kolana (nie na dlonie) i na poslady (nie na plecy bo bania przywalisz w ziemie) i hamowac.. pozniej cwicz skrecanie.. to taka jazda po luku.. jak Ci zacznie wychodzic to lacz ze soba zakrety i rob slalom..
kluczowe elementy? ciezar na przedniej nodze i podczas skretu pomagaj sobie ramionami..
a co do sprzetu sadze ze nie ma sensu na pierwszy sezon kupowac sprzetu powyzej 1500pln.. najlepiej wypozyczyc.. jak zlapiesz zajawe to na kolejny sezon kup cos dobrego.. ;)

Napisane Jul 4, 2008, 4:26 pm Ostatnio edytowane Jul 4, 2008, 4:33 pm przez realarris
Krzaqu

Krzaqu

Member
Posty: 669
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Krzaqu zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Ja brałem w zimie lekcje u gośćia który w lublinie prowadzi monument skateshop. Naprawde fajny i szybko mnie nauczył.  Jak sie skupisz i będziesz wierzył w siebie to sie nauczysz.  Co do sprzętu to jak Ci rodzice wynajdą  jakiegoś instruktora to on będzie wiedział co i jak.  ^^)

Napisane Jul 28, 2008, 10:47 pm Ostatnio edytowane Jul 28, 2008, 10:50 pm przez Krzaqu
KacperSD

KacperSD

Member
Posty: 601
Wyświetl posty

Send a personal messsage to KacperSD zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Ja sie uczyłem bez intruktora na wypozyczonym sprzecie.. Najpier to sie troche dygałem.. Ale po trugim dniu juz obczaiłem i normalnie zjeżdzałem.. Ale kilka razy ostro upadłem na tyłek.. BOlało ;)

Napisane Jul 28, 2008, 10:55 pm
Krzaqu

Krzaqu

Member
Posty: 669
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Krzaqu zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Właśnie z instruktorem czy bez musisz uważać jak chamujesz na przedniej krawędzi to żeby nie przenieść ciężaru nagle na tylną bo zachaczysz o śnieg i sie wyglebsiz ostro na tyłek i bańką zarąbiesz.

Napisane Jul 29, 2008, 2:12 pm
mulator

mulator

Member
Posty: 47
Wyświetl posty

Send a personal messsage to mulator zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Ja sie uczyłem sam, podpatrywałem wujka jak jeździ i troche mnie poprawiał. najgorsze bylo na początek skręcanie bo na kreche to mozna popylać :) ja sie nauczylem jeździc w 4 dni i to bardzo dobrze .na początku strach w oczach ale potem to już sie zapitala

Napisane Jul 29, 2008, 7:49 pm Ostatnio edytowane Jul 29, 2008, 7:52 pm przez mulator
shout

shout

Member
Posty: 284
Wyświetl posty

Send a personal messsage to shout zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Krzaqu powiedział(a):
Właśnie z instruktorem czy bez musisz uważać jak chamujesz na przedniej krawędzi to żeby nie przenieść ciężaru nagle na tylną bo zachaczysz o śnieg i sie wyglebsiz ostro na tyłek i bańką zarąbiesz.


dokładnie, kiedy zaczynałem często popełniałem ten błąd i zaliczałem niemiłe gleby :/

Na początku naucz się dobrze hamować przednią krawędzią bo bez tego ani rusz...
Potem skręcanie - najpierw tylnią krawędzią potem przednią (przynajmniej tak było w moim przypadku),
rób długie łuki - nawet przecinaj stok - tylko uważaj na ludzi ;]

co do sprzętu - nie kupuj od razu wypasionego Burtona ;) tylko wypożycz sobie i złap zajawę...
kurtki - polecam Atomic, PROTEST i Vans (buty i wiązania dopasujesz sobie sam)

Napisane Aug 3, 2008, 4:03 pm Ostatnio edytowane Aug 3, 2008, 4:12 pm przez shout
Skoczna

Skoczna

Member
Posty: 50
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Skoczna zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Tez sie chce nauczyc na snow jezdzic troche sie boje ale jesli sie chce to moze jakos pojdzie xD na razie zbieram kase.... Pozdro B)

*Napisane Aug 20, 2008, 9:42 am
nerv0us

nerv0us

Member
Posty: 168
Wyświetl posty

Send a personal messsage to nerv0us zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

mi rodzice instruktora chcieli wynajac :P ni pozwolilem na to :] ale naumialem sie jezdzi hmm gdzies za4 zjazdem jeszcze wyciag orczykowy (ani razu nie gleblem) wcale to nie jest takie trudne :P ale owszem na nastepny dzien to kwiczalem jak mnie to dupsko boli

Napisane Aug 20, 2008, 10:06 am
papik9

papik9

Member
Posty: 120
Wyświetl posty

Send a personal messsage to papik9 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Pierwsze 3 dni najgorsze. Dupa boli potem jakos idze  :P

Napisane Aug 20, 2008, 10:23 pm
mloda1234

mloda1234

Member
Posty: 282
Wyświetl posty

Send a personal messsage to mloda1234 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

wiadomo poczatki najgorsze. ale to tylko kwestia czasu. ja co rok musze sobie co nieco przypominac i wywalam sie ale po 2, 3 zjazdach juz jest ok.
Jesli chodzi o instruktora to zawsze mozna wynajac , troche pomoze da jakies wskazowki itp no i przede wszystkim nauczy co i jak w ogole , ale i tak do wszystkiego trzeba pozniej samemu dojsc. Ja radze tak tydzien przed planowanym wyjazdem w gory robic przysiadyy bo po tych 2 dniach jezdzenia , gdziee nawet po jednym, nog , dupy i ogolnie nic nie czuc : x  ^^) a i radze tez zaopatrzyc sie w kask , bo co jak co ale upadki na leb nie sa przyjemne. a deske to dokladnie tak jak mowi shout lepiej wypozyczyc i sie zapoznac z tym i w ogole zastanowic sie czy to wlasnie chcesz robic  ;)

Napisane Aug 28, 2008, 4:12 pm
emilka12

emilka12

Member
Posty: 171
Wyświetl posty

Send a personal messsage to emilka12 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

w moim przypadku 5 razy wypozyczona deska firmy head, 2 razy na oślej górce, a potem na krzesełkowym juz mozna zasować najlepiej zaopatrzyc sie w kask.

Napisane Aug 28, 2008, 5:52 pm
Dorvin

Dorvin

Member
Posty: 7
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Dorvin zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Pierwszy dzień najgorszy. Jak dojedziesz na dół stoku w pół godziny to będzie nieźle ;) Ja, jeżdżąc cały dzień zdążyłam 5 albo 6 razy zjechać :D Później już było lepiej, a w czwartym dniu już skakałam ;) A co do sprzętu to możesz sobie narazie powypożyczać sprawdzić czy Ci się to podoba. Bo potem będzie, że kupiłeś cały sprzęt za 1000 zł, a po jednym dniu rzucisz w kąt i tyle będzie z jeżdżenia :D

Napisane Sep 29, 2008, 9:43 pm
staryslownik

staryslownik

Member
Posty: 58
Wyświetl posty

Send a personal messsage to staryslownik zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

hehe, no to ja opowiem jak to ze mna bylo ;] zamarzylo mi sie na snowboardzie pojezdzic to wyporzyczylam dekse i odrazu na puchatka wjechalam wyciagiem. zjezdzam i zjezdzam, gleba i gleba no i polamalam reke. na next sezon wynajelam instruktora i juz lepiej szlo, po roku kupilam se sprzet za 1000zl no i jezdze ;) narazie ucze sie podskokow, bo jako dziewczyna musze sie mocno wysilic by podniesc sedeske :P

Napisane Oct 22, 2008, 4:19 pm
Kubask8lbn

Kubask8lbn

Member
Posty: 130
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Kubask8lbn zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Ja w zeszle ferie jezdzilem ale po 3 dniach stluklem sobie reke.

Napisane Oct 22, 2008, 7:56 pm
Strony: << poprzednia 1, 2 następna >> Odpowiedz w temacie Stwórz nowy temat CStwórz nową sonde moderacja