Załóż konto Szukaj Pomoc


skateshop poleca
skateshop
         » Forum andegrand » Pozostałe » Hydepark » Dziwne rzeczy

Strony: << poprzednia 1, 2, 3, 4 następna >> Odpowiedz w temacie Stwórz nowy temat CStwórz nową sonde moderacja
Dziwne rzeczy, wejdź
rychu911

rychu911

Member
Posty: 3,076
Wyświetl posty

Send a personal messsage to rychu911 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Mam taka prosbę, nie chce mi się tłumaczyć po co mi to ale po części chodzi o moja prace. Chcę abyście napisali tu o najbardziej posr5anej rzeczy, zdarzeniu w waszym życiu, im bardziej nienormalne dla was tym lepiej. Zdarzenie, sytuacja, człowiek, wszystko co się wam wydarzyło i było prawdą.

P.S. Tak wiem że to dziecinada ale nie moge sie pwostrzymać
KLIK

Napisane Dec 5, 2010, 2:02 pm Ostatnio edytowane Dec 7, 2010, 9:54 am przez rychu911
Clubbasse

Clubbasse

Beta tester
Posty: 1,339
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Clubbasse zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Ty to ten z brodą?
Nie pomogę ci jakoś specjalnie. Raz jak wstałem w nocy (koło 3?) się napić i wyjrzałem przez okno, zobaczyłem gościa w błękitnych dresach jeżdżącego na wrotkach po ulicy. To by było na tyle dziwnych rzeczy.

Napisane Dec 5, 2010, 2:14 pm
rychu911

rychu911

Member
Posty: 3,076
Wyświetl posty

Send a personal messsage to rychu911 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Może ja zaczne i jakoś to kogoś nakieruje. Kiedyś roznosiłem gazete poranną w Koziegłowach k/Poznania i o tej 4 nad ranem zaczepiła mnie (znana mi z widzenia) wariatka w pidżamie. Pytała czy mam fajke. Byłem tak masakrycznie przerażony że przyspieszyłem w h kroku i poszedłem między bloki. Przeraziły mnie jej oczy i sposób mówienia. Wyszedłem zza tych bloków które były de facto kompletnie w przeciwna stronę od miejsca w którym ja spotkałem a ona 2 metry przede mną z tym samym pytaniu tak jak gdyby nigdy nic. Nie boje sie bić, policji (JP 100%), ciemnych lasów ale takie coś robi ze mnie małego chłopca z pełnymi gaciami w chwile.

Clubasse zsotawiam odpowiedź twojej wyobraźni.

Napisane Dec 5, 2010, 3:24 pm Ostatnio edytowane Dec 5, 2010, 3:25 pm przez rychu911
Sergij

Sergij

Member
Posty: 2,035
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Sergij zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Codziennie rano widzę stada ludzi biegnących w różnych kierunkach spoglądających na siebie jak wilki.
To jest najdziwniejsza rzecz jaką widzę codziennie od kiedy się urodziłem.

Napisane Dec 5, 2010, 4:34 pm
macq5

macq5

Member
Posty: 32
Wyświetl posty

Send a personal messsage to macq5 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

no Sergij ma racje
Wjedź sobie na pałac kultury to dopiero bedzie dziwne
Małe mrowki zapieprzające przed siebie:D
Najdziwniejsza rzecz na świecie

Napisane Dec 5, 2010, 6:39 pm
orson91

orson91

Member
Posty: 3,978
Wyświetl posty

Send a personal messsage to orson91 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Dla mnie dziwną rzeczą jest, kiedy wsiadam w autobus, a tam średnie wieku wynosi 60 lat. I nie raz mam sytuację, że na 30-40 osób w autobusie, w okolicach lat 20 są trzy, cztery osoby, a reszta jest po trzy razy starsza minimum.

Napisane Dec 5, 2010, 9:09 pm
Sewer

Sewer

Member
Posty: 825
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Sewer zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Jedną z najdziwniejszych rzeczy jaka mnie spotkała to wejście po raz pierwszy na ten portal,od tamtego czasu już nic mnie nie zdziwi.

Napisane Dec 5, 2010, 9:14 pm
garb

garb

Member
Posty: 1,923
Wyświetl posty

Send a personal messsage to garb zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Dobry temat, szkoda że jak widzę nie każdy go pojmuje.

Ja mam nawet coś podobnego co Rychu
Kiedyś byłem na wakacjach w ośrodku wczasowym mojego dziadka to ktośtam jeszcze z mojej rodziny spędzał tam urlop i tak się złożyło, że wśród ich krewnych (ja już nie miałem zupełnie z tymi krewnymi więzów) stała się taka historia, że pewne małżeństwo zginęło w wypadku i osierociło dwójkę dzieci, dziewczynek 12 i 8. Dzieci były wychowywane przez swoją babcię, ale ta moja rodzina wzięła je na wakacje żeby też coś miały z życia. I ogólnie to ta 12 była nawet ogarnięta, pewnie będą z niej ludzie, natomiast ta 8latka... Jezu, to najbardziej przerażające dziecko jakie spotkałem. Generalnie nie lubię dzieci ale to było co innego, ta mała w swoich niewinnych rysach i niebieskich oczach napędzała mi przejebanego stracha ilekroć była w pobliżu, nie wiem co to było, pewnie to co ją spotkało namieszało jej nieźle w psychice i w taki sposób z niej wychodziło (obstawiam że miewa jakieś chore myśli i nie sądzę, by jej sny były szczególnie spokojne). W każdym razie, zawsze w jej towarzystwie czułem autentyczne zagrożenie.

Może sobie coś przypomnę bo chyba zdarzyło mi się jeszcze coś dziwnego, hehe, zobaczę.

EDIT: O, kiedyś jak wracałem ze szkoły zobaczyłem dziadka jeżdżącego na rowerze w kółko przed wejściem do banku powtarzającego w kółko tekst w stylu "Nie masz celu w życiu? Dla nas wszystkich celem jest mamona." w dosyć specyficzny, rytmiczny sposób. Specjalnie nieco zwolniłem bo, cóż, zdziwiło mnie to, a on zrobił naprawdę ładne parę kółek zanim go straciłem z pola widzenia. Cholera wie jak długo tak robił.

Napisane Dec 5, 2010, 9:25 pm Ostatnio edytowane Dec 5, 2010, 9:39 pm przez garb
niee

niee

Member
Posty: 964
Wyświetl posty

Send a personal messsage to niee zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

u mnie w mieście jest bibliotekarz na którego kiedyś spadła półka(tak mówią legendy) i wtedy narodził się pan Tadziu - miejscowy wariat, gonił mnie kiedyś, twierdząc, że skoro nie ukłoniłem się pod pomnikiem Maryi nie mam dla niego szacunku, bo on walczył o nasz kraj, tu cytat "...mi krew z dupy toczyli do kieliszka Niemcy...", pewnego razu biegał przez miasto krzycząc "Strzeżcie się blondyna", dziś widziałem jak czyttał drzewu biblię...
jeszcze idąc osiedlem widziałem akcję, trzech przedszkolaków:
"-moja mama ma sześdziesiont lat!
-moja ma sto!
-a moja ma pińćcet!"
oprócz tego na podstawówce(szkoła jest połączona, gimnazjum + podstawówka) dzieci sięgające mi do pasa rzucające "kułwami" na prawo i lewo...

Napisane Dec 5, 2010, 9:32 pm Ostatnio edytowane Dec 5, 2010, 9:34 pm przez niee
Sergij

Sergij

Member
Posty: 2,035
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Sergij zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

garb powiedział(a):
Dobry temat, szkoda że jak widzę nie każdy go pojmuje.


Pojmują pojmują, tylko nie każdy widzi sens.

Napisane Dec 5, 2010, 10:07 pm
wrq

wrq

Beta tester
Posty: 3,454
Wyświetl posty

Send a personal messsage to wrq zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Sergij powiedział(a):
garb powiedział(a):
Dobry temat, szkoda że jak widzę nie każdy go pojmuje.


Pojmują pojmują, tylko nie każdy widzi sens.
a szkoda.
Bo wszystkie posty są bidne, tylko rychu i garb napisali cos, co czyta się z zainteresowaniem.

Napisane Dec 5, 2010, 10:11 pm
elmacio

elmacio

Member
Posty: 1,952
Wyświetl posty

Send a personal messsage to elmacio zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Hm...
Miałem może z 10 lat. Jechałem z kumplem autobusem, obok nas siedział koleś, na oko 50-60 lat. Zaczął gadać do nas, żebyśmy uciekali z tego osiedla, bo coś nam tu się stanie i on o tym wie. Nie dość, że gówniarz byłem, to ten koleś miał jeszcze tak dziwny wzrok. Świdrujące, opętane oczy. Brr...

Napisane Dec 5, 2010, 10:25 pm
Wiktor666

Wiktor666

Member
Posty: 936
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Wiktor666 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

kiedys jak byl chyba cover festival w moim miescie, szedlem se z kolezka przez miasto i stali jacys metale i pytali sie jak dotrzec nad wisle na plaze(bo tam koncert był) i tak stoimy, tłumaczymy im jak tam dojechać, a tu nagle miedzy nami przechodzi babka z nożem takim do chelba (z ząbkami wiecie chyba jakim) i do tych klientow "wypi erdalac szatany z miasta" i poszla dalej. :) historia serio prawdziwa, sam byłem w szoku ze to w moim miescie w słoneczny dzien cos takiego sie zdarzyło ;d

Napisane Dec 5, 2010, 10:25 pm
Kowal411

Kowal411

Member
Posty: 973
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Kowal411 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Sergij powiedział(a):
Codziennie rano widzę stada ludzi biegnących w różnych kierunkach spoglądających na siebie jak wilki.
To jest najdziwniejsza rzecz jaką widzę codziennie od kiedy się urodziłem.

Może wychowały Cię wilki?




Napisane Dec 5, 2010, 10:31 pm
Bartu

Bartu

Member
Posty: 274
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Bartu zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Kiedyś jak wracałem z korepetycji w burzę z ulewnym deszczem, to córka sąsiadki (około 6 lat) wybiegła w samych majtkach na ulicę. Zaczęła się taplać w kałużach wydając przy tym co najmniej dziwne odgłosy. Zawsze tą małą uważałem za jakąś "inną". Miałem bardzo zmieszane uczucia. Niby myśl że szkoda mi tej dziewczyny, a zarazem jakaś obawa...

Miałem też sąsiada schizofrenika, który nie brał leków. Potrafił przez całą noc mówić "kurwa mać" bez przerwy. I co dla schizofrenii jest normalne, wyganiał kogoś z pokoju używając prymitywnych słów. Na szczęście wreszcie udało nam się go do psychiatryka wysłać.

Napisane Dec 5, 2010, 10:48 pm Ostatnio edytowane Dec 5, 2010, 10:50 pm przez Bartu
Vajktor

Vajktor

Member
Posty: 2
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Vajktor zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

http://www.youtube.com/watch?v=SVJAnEhd20k
Myślę, że to jest dość posrane  :)

*Napisane Dec 5, 2010, 11:06 pm
BTM

BTM

Member
Posty: 1,880
Wyświetl posty

Send a personal messsage to BTM zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

w gimnazjum podczas zabawy zapieprzyłem koleżance w splot słoneczny. nie mogła złapać oddechu przez 10 minut, zabrali ją do szpitala. ja w tym czasie w domu odmówiłem 10różańca i powiedziałem rodzicom "chyba zabiłem człowieka"
na szczeście naprawili ją (hehehe) i skończyło się na kwiatach i przeprosinach.
masakra

Napisane Dec 6, 2010, 12:19 am
sakurasan

sakurasan

Member
Posty: 183
Wyświetl posty

Send a personal messsage to sakurasan zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

temat o 'zabawach' gimnazjalnych to chyba już jest gdzieś tam

Napisane Dec 6, 2010, 10:04 am
wrq

wrq

Beta tester
Posty: 3,454
Wyświetl posty

Send a personal messsage to wrq zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

mam wrażenie, że "dziwne rzeczy" będzie w tym temacie oznaczac strach, i wszystko co go wywołuje...

poprzedni dziwny temat..

Napisane Dec 6, 2010, 12:32 pm
Dakota1

Dakota1

Member
Posty: 2,349
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Dakota1 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Jakoś tak miesiąc po śmierci mojego wujka, spotkałem na ulicy osobę która wyglądała identycznie jak on. Przyglądał mi się, przeszły mnie dreszcze, ugięły nogi i zakręciło mi się w głowie. Nie straciłem przytomności, a praktycznie nic nie pamiętałem. Strasznie się bałem i nie wiedziałem co się dzieje.

Napisane Dec 6, 2010, 4:40 pm
Strony: << poprzednia 1, 2, 3, 4 następna >> Odpowiedz w temacie Stwórz nowy temat CStwórz nową sonde moderacja