Załóż konto Szukaj Pomoc


skateshop poleca
skateshop
         » Forum andegrand » Bike » Techniczne » HT - jak odchudzić swój rower?

Strony: << poprzednia 1 następna >> Odpowiedz w temacie Stwórz nowy temat CStwórz nową sonde moderacja
HT - jak odchudzić swój rower?, How To
Opik

Opik

Moderator
Posty: 5,211
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Opik zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Chyba u każdego ridera przychodzi w pewnym momencie pora gdy mówi on sobie "mój rower jest za ciężki, przydałoby się coś odchudzić". Bez znaczenia czy faktycznie potrzebujemy tej kuracji (wszak lata temu robili na 15kg bmxach triki lepsze niż większość dzisiaj na +10kg), czy po prostu chcemy podłubać. Przybywam z pomocą

Zaczynamy od oceny stanu naszego portfela - jeśli możemy sobie pozwolić na zmianę części - kupujemy nowe lekkie partsy (o tym za chwilę). Jeśli nie - narzędzia w dłoń! I o tym teraz:

- przycinamy kierownicę (nie polecam! na wąskiej jeździ się gówniano)

- jeśli mamy klasyczny mostek typu front load i pod nim podkładki - wywalamy podkładki (dobrze zostawić jedną 1-2mm), ścinamy rurę sterową milimetr niżej niż wysokość mostka (tak żeby mostek wystawał minimalnie poza nią - inaczej nie skręcimy sterów) a mostek pakujemy do góry nogami - czyli tym co było w dół do góry (patrz mój bikecheck)

- jeżeli przód naszego mostka wygląda jak ten powyżej możemy także przeciąć przednią pokrywkę na pół - zostawiając dwa kawałki skręcane po dwie śruby (ponownie mój bikecheck). Należy tutaj uważać żeby nie wyciąć za dużo - najlepiej niech dookoła śrub zostanie tyle materiału ile w oryginale jest od zewnętrznej strony

wyglądać powinno to tak:

http://img84.imageshack.us/img84/6619/dscf6064ed8.th.jpg http://img84.imageshack.us/img84/1579/dscf6063uv9.th.jpg http://img90.imageshack.us/img90/1395/dscf6065zu0.th.jpg

a po malowaniu tak:

http://img165.imageshack.us/img165/1932/dscf6347aj8.th.jpg http://img165.imageshack.us/img165/2858/dscf6349hp7.th.jpg http://img208.imageshack.us/img208/1895/dscf6350md3.th.jpg

jeśli tu jeszcze wrócisz - dzięki Borutnik za zdjęcia

możemy także wybrać nieco materiału od góry i dołu, coś ala cieniowanie. Zdjęcia specjalnie przed malowaniem żeby każdy widział gdzie było cieniowane:

http://img171.imageshack.us/img171/5544/p1080515iy5.th.jpg http://img171.imageshack.us/img171/1525/p1080516nk9.th.jpg http://img369.imageshack.us/img369/6510/p1080519ep0.th.jpg http://img369.imageshack.us/img369/460/p1080520zn5.th.jpg

bonus: jak widać Wtp podpatrzyło miejsce cieniowań i najnowszy mostek wygląda bardzo podobnie do mojego customa :D

- ścinamy kołnierze z gripów

- ciachamy sztycę - tutaj należy przestrzegać zasady żeby sztyca w położeniu w jakim będzie w rowerze dosięgała DOLNEJ krawędzi GÓRNEJ rury ramy - dzięki temu nic nie będzie pękać

- jeśli z jakiś powodów chcemy zostawić dłuższą sztycę lub też po prostu dodatkowo ją odchudzić wycinamy w niej podłużne otwory bądź też nawiercamy kilka dziurek w ok centymetrowych odstępach. Należy pamiętać aby otwory przebiegały w poprzek sztycy - patrząc na bok roweru powinniśmy je widzieć, stojąc za lub przed - nie

- przerabiamy siodło na slim - wywalamy gąbkę i zostawiamy sam plastik obszyty/obklejony materiałem


i z siodła które wygląda tak:

http://img818.imageshack.us/img818/9303/clipboard01cs.th.jpg

mamy ładnego slima który wygląda tak:

http://img267.imageshack.us/img267/3825/clipboard01mi9.th.jpg

- ścinamy ośki na równo z nakrętkami (jeśli nie jeździmy i nie zamierzamy jeździć z pegami)

- skracamy haki (jeśli są poziome) - pamiętajcie o zostawieniu miejsca na napięcie łańcucha! A jeśli są wystarczająco duże (wysokie) możemy dodatkowo je nawiercić

- jeśli nasza rama ma wysoki komin (miejsce w które wchodzi sztyca z siodełkiem) możemy go skrócić. Aby bezproblemowo cieszyć się nowym wylajtowanym kominem pamiętajcie jednak o kilku ważnych rzeczach - powinien mieć minimalnie ok 2cm wysokości licząc od górnej krawędzi górnej rury ramy, należy przedłużyć wycięcie pozwalające na utrzymanie sztycy przez zacisk oraz należy to rozcięcie zakończyć ok 2mm dziurką

- jeśli mamy "pełny sprocet" a nie grindujemy (nie ma szansy uderzenia nim) można go trochę ponawiercać



Wszystkie modyfikacje robicie na własną odpowiedzialność - nikt nie ponosi za nie konsekwencji! Są jednak żyjące przypadki które udowadniają że jak robi się to z głową, to nic złego się nie dzieje, rower traci na wadze ale nic na wytrzymałości :)



odchudzanie wraz z portfelem:

- zaczynamy od wymiany najcięższych elementów - tak nakazuje logika

- warto skupić się na końcach roweru - to one mają największy wpływ na jego zachowanie. Warto więc w pierwszej kolejności pomyśleć nad kołami. Z wagi najłatwiej zejść jest nowymi oponami z kevlarowym oplotem zamiast drutu - są naprawdę lekkie a wytrzymałością nie odstępują normalnym wersjom. Wadą jest cena

- jeśli nasze obręcze przypominają konstrukcją pancernik - również warto pomyśleć nad wymianą na coś lżejszego. Ja jestem przeciwny zmniejszaniu wagi za wszelką cenę, wolę mieć coś ciężkiego ale wytrzymałego, jednak lekka przednia obręcz w normalnych warunkach spisze się u każdego

- jeżeli mamy problemy z przodem roweru - pomyślmy nad zmianą mostka - nie są to wielkie koszta, a na pewno wymierne

- sprocet - element tani, a jego wymiana pozwala zaoszczędzić parę ładnych gramów

- jeśli nie grindujemy możemy zakupić plastikowe pedały - oszczędność w granicach 150-200g praktycznie za grosze

- pomyślcie czy naprawdę warto mieć wszystko to co jest w rowerze - przerzutka, przedni hamulec, ciężkie hamulce mechaniczne/hydrauliczne z dużymi tarczami. Na tych elementach można bardzo wiele zaoszczędzić

Napisane Jun 7, 2011, 11:28 pm Ostatnio edytowane Jun 8, 2011, 12:39 pm przez Opik
Strony: << poprzednia 1 następna >> Odpowiedz w temacie Stwórz nowy temat CStwórz nową sonde moderacja