Załóż konto Szukaj Pomoc


skateshop poleca
skateshop
         » Forum andegrand » Skateboard » Sprzęt » Doktor od deskorolek, czyli j...

Strony: << poprzednia 1, 2, 3, 4, 5 ... następna >> Odpowiedz w temacie Stwórz nowy temat CStwórz nową sonde moderacja
Doktor od deskorolek, czyli jak to naprawić..., Warsztat
elsajan

elsajan

Member
Posty: 1,612
Wyświetl posty

Send a personal messsage to elsajan zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

A wiec piszcie tu jakimi niekonwencjonalnymi sposobami naprawialiscie swoje deskorolki. Ja  sam wzmocnilem podkladke pod truck, bo sie calkowicie polamala, i nie mozna bylo jeje przykreci, wiec uzylem kilku metalowych blaszek, wypilowalem szpary w resztkach podkladki, wsadzilem tam blaszki i przykrecilem, odziwo truch sie trzymal xD A jakie wy mieliscie pomysly na "uleczenie" deski ?


*Napisane Jan 29, 2006, 9:30 pm Ostatnio edytowane Jul 24, 2011, 5:59 pm przez bydlak
armen

armen

Member
Posty: 135
Wyświetl posty

Send a personal messsage to armen zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

mi się blat rozwarstwował to go taśmą dwustronną skleiłem :P ;)lol

Napisane Jan 29, 2006, 10:20 pm
bula1111

bula1111

Member
Posty: 1,297
Wyświetl posty

Send a personal messsage to bula1111 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

no ja jestem znany z niekonwencjonalnych metod do naprawy deski;)...najczęściej używam młotka albo noża

jak mi sie kiedyś gwint w trucku zjebał, i nie mogłem śrubki przykręcić...to zalewałem ten gwint "kropelką", a śrube przybijałem młotkiem tak mocno żeby już więcej nie odpadała.

kiedyś jeszcze użyłem noża do odkręcenia kingpina...nie wiem jak mi sie udało to zrobić.




Napisane Jan 30, 2006, 7:33 pm
polityk

polityk

Member
Posty: 94
Wyświetl posty

Send a personal messsage to polityk zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

mi blat pekl wiec rozjeb....rozwalilem go na kolanie..innym rzucale o drzewa

Napisane May 7, 2006, 3:08 pm
Dziewier65

Dziewier65

Member
Posty: 297
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Dziewier65 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

jak mi sie deska kruszy albo rowarstwia to smaruję brzegi glicerolem:P...troche pomaga poważnie

Napisane May 7, 2006, 3:12 pm
filipulus

filipulus

Member
Posty: 126
Wyświetl posty

Send a personal messsage to filipulus zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

ja ostatni nie moglem odkrecic kingpina bo sie truck złamał wiec wziełem decka przewierciłem i obcęgami kingpina urwałem, mam teraz nową deske przynajmniej :D

Napisane May 7, 2006, 3:23 pm
wojtek57

wojtek57

Member
Posty: 271
Wyświetl posty

Send a personal messsage to wojtek57 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

mnie kiedyś troche nosa xD ulecialo :) sie dokleiło i jest git :)

Napisane May 7, 2006, 7:04 pm
pitr

pitr

Member
Posty: 2,617
Wyświetl posty

Send a personal messsage to pitr zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

mi jak coś pęknie to wypierdalam na śmietnik i kupuję nowe

Napisane May 7, 2006, 7:16 pm
lomas

lomas

Member
Posty: 51
Wyświetl posty

Send a personal messsage to lomas zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

ja miałem ajkieś hujowe montazówki  i lepki wystawaly to nawiercilem zeby sie schowaly

Napisane May 7, 2006, 8:30 pm
dexter93

dexter93

Member
Posty: 1,268
Wyświetl posty

Send a personal messsage to dexter93 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

bula1111 powiedział(a):
no ja jestem znany z niekonwencjonalnych metod do naprawy deski;)...najczęściej używam młotka albo noża

jak mi sie kiedyś gwint w trucku z*****ł, i nie mogłem śrubki przykręcić...to zalewałem ten gwint "kropelką", a śrube przybijałem młotkiem tak mocno żeby już więcej nie odpadała.

kiedyś jeszcze użyłem noża do odkręcenia kingpina...nie wiem jak mi sie udało to zrobić.





Hahahaha mi się gwinty w truckach wszystkie rozwaliły i wszystkie mam sklejone kropelką :D Bo na początku nie chciały mi się wkręcać, bo gwint był rozwalony, to poszedłem (mój tata) do ślusarza, i zreperował, ale gwinty były minimalnie pomniejszone w obwodzie. I śrubki można było palcem przkręcać, to "SuperGlue" skleiłem i działa, a najwyżej będę musiał mocno odkręcać :P

To była moja naprawa :D Pozdrawiam.

Napisane May 7, 2006, 8:41 pm
bor0wqas

bor0wqas

Member
Posty: 238
Wyświetl posty

Send a personal messsage to bor0wqas zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Jak pękla mi deska to skleilem ja ZYWICA ale i tak na drugi dzien polamalem:D:D

Napisane May 7, 2006, 9:13 pm
bstt

bstt

Member
Posty: 78
Wyświetl posty

Send a personal messsage to bstt zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

kingpiny sam dorabialem

nie wiem czy standardowo kazdy kingpin ma leb na klucz 14 ale jest to dosc klopotliwe, bo to nietypowa sruba...

skrzywione kingpiny o srednicy 8mm zastapilem srubami 10mm o twardosci 10,9 i zeszlifowalem lby na klucz 14

trzymalyby do dzis gdybym mial trucki cale :|

Napisane May 7, 2006, 11:40 pm
SK8Amok

SK8Amok

Member
Posty: 2,922
Wyświetl posty

Send a personal messsage to SK8Amok zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

hehe ja takze naprawialem swoja deske :D sklejalem wikolem itp. ale najlepsze bylo to ze gwint w trucku naprawilem "dremelem " :D


pozdr
Amok

Napisane May 8, 2006, 6:25 am
avensis14

avensis14

Member
Posty: 2,688
Wyświetl posty

Send a personal messsage to avensis14 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

pitr powiedział(a):
mi jak coś pęknie to *****alam na śmietnik i kupuję nowe


własnie :P hehe ")

Napisane May 15, 2006, 12:36 pm
Daniel880

Daniel880

Member
Posty: 216
Wyświetl posty

Send a personal messsage to Daniel880 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

ja zrobiłem swoje kingpiny::)) chyba nic więcej

Napisane May 19, 2006, 1:50 pm
twardy90

twardy90

Member
Posty: 617
Wyświetl posty

Send a personal messsage to twardy90 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Zawsze sram na jakieś rozwarstwiania. To tylko drewno, nie można wymagać wiele. Co innego, gdy uniemożliwia to jazdę, wtedy jakoś kleję. Z truckami tak samo.
Jak nie mam deski (lub w deszcz) idę do garażu, biorę zwykłą deskę, ociosuję siekierką, przypiłuję profil, przykręcam stare kółka i ide śmigać. Na takiej desce (0 profilu, hehe) robi się 360 - 720 pop shove-ity. Hehe, zwłaszcza gdy podłoże po deszczu śliskie.
Pozdrawiam majsterkowiczów.

Napisane May 19, 2006, 2:21 pm
kapek94

kapek94

Member
Posty: 70
Wyświetl posty

Send a personal messsage to kapek94 zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

polityk powiedział(a):
mi blat pekl wiec rozjeb....rozwalilem go na kolanie..innym rzucale o drzewa



chyba nie zrozumiales tematu :/

Napisane Jun 5, 2006, 9:42 pm
ddamaszk

ddamaszk

Member
Posty: 2,579
Wyświetl posty

Send a personal messsage to ddamaszk zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

oj.... ile razy to ja uzywałem młotka do wkrecania nakretki na oske :)... decka wikolem sklejałem... pamietam te czsy :d

Napisane Jun 6, 2006, 8:45 am
johnsons

johnsons

Member
Posty: 110
Wyświetl posty

Send a personal messsage to johnsons zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

Ja uwielbiam rozkrecac i skrecac deske na czesci pierwsze :-) srubki wszystkie :-)

PORADA DLA MAJSTERKOWICZOW -
Klej cyjanoakrylowy moze po wsiaknieciu w drewno moze zwiekszyc jego wytzrymalosc do 10 razu - trick z programu medelarskiego z discovery. Wiec bierzemy deske przed przyklejeniem papieru - i klejem cyjanoakrylowym przyklejamy zygzak albo robimy kratke z wlokna szklanego - rozlewamy po blacie duzo kleju! (mozna go najpierw zetrzec papierem sciernym drobvnym do polerki zeby lepiej wsiaklo) I nasz blat jest kilkakrotnie bardziej odporny na zlamania.

Ta technike stosuje sie robieniu skrzydel do takich olbrzymich drewnianych modeli latajacych co maja po 10m rozpietosci zeby drewno nie lamalo sie przy "katastrofach" przy ladowaniu.
Ja nie mialem wlokna szklanego, ale klej dziala. Zalalem kiedys tak deske w ktorej pekla mi polowa warstw juz (wiecie - dwa olie i do smietnika) i jezdzilem jeszcze dwa meichy po czym poszla mi w innym miejscu :-)

Napisane Jun 6, 2006, 2:19 pm
ele

ele

Member
Posty: 86
Wyświetl posty

Send a personal messsage to ele zgłoś post do moderacji Odpowiedz z cytatem Przejdź do góry strony

klej kropelka a kumpel moj przykleil kiedys kawalek gripuguma do zucia:P pozdro!

Napisane Jun 6, 2006, 3:11 pm
Strony: << poprzednia 1, 2, 3, 4, 5 ... następna >> Odpowiedz w temacie Stwórz nowy temat CStwórz nową sonde moderacja